Spis treści
Zderzenie auta z pociągiem Intercity na przejeździe w Wadowicach
Do niebezpiecznego incydentu doszło w środę, 1 kwietnia, tuż po godzinie 16:00. Na przejeździe kolejowym zlokalizowanym w okolicach Łazówki w Wadowicach, w pobliżu przystanku Wadowice Osiedle Podhalanin, samochód osobowy zderzył się z dalekobieżnym składem Intercity.
Z pierwszych policyjnych ustaleń wynika, że potężna maszyna uderzyła w auto, za którego kierownicą siedział 36-letni mężczyzna. Ogromna siła zderzenia sprawiła, że na miejsce błyskawicznie wezwano znaczne siły ratunkowe, aby udzielić pomocy ewentualnym poszkodowanym.
W szeroko zakrojonych działaniach uczestniczyło około dwudziestu strażaków oraz załogi pogotowia ratunkowego. Ratownicy sprawnie zabezpieczyli teren i pomogli w sprawnej ewakuacji uczestników dramatycznego zdarzenia. Kierowca zniszczonej osobówki został wyciągnięty z wraku i oddany w ręce ratowników medycznych, którzy natychmiast zajęli się poszkodowanym 36-latkiem.
Został on natychmiast ewakuowany i przekazany zespołowi ratownictwa medycznego. Na szczęście jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - przekazał radiu "ESKA" rzecznik małopolskiej straży pożarnej Hubert Ciepły.
Zablokowana trasa Wadowice–Andrychów. Co z pasażerami pociągu?
W momencie groźnego zderzenia w pociągu znajdowało się dokładnie 75 podróżnych. Na całe szczęście żadna z osób przebywających w wagonach nie odniosła najmniejszych obrażeń. Incydent wymagał jednak wnikliwego sprawdzenia stanu technicznego lokomotywy i wagonów oraz zagwarantowania stuprocentowego bezpieczeństwa wszystkim pasażerom.
W wyniku kolizji służby zdecydowały o całkowitym zablokowaniu ruchu pociągów na linii kolejowej numer 117, obejmującym odcinek pomiędzy Wadowicami a Andrychowem. Zaznaczono, że poważne utrudnienia komunikacyjne potrwają aż do momentu ukończenia działań ratowniczych i całkowitego uprzątnięcia torowiska. Jeszcze o godzinie 19:00 popularny szlak kolejowy wciąż pozostawał nieprzejezdny.
Na miejscu wypadku nieustannie pracują policjanci oraz strażacy, którzy drobiazgowo zabezpieczają teren i starają się zrekonstruować dokładny przebieg tego niepokojącego zdarzenia. Funkcjonariusze będą wnikliwie badać wszelkie przyczyny wypadku. Śledczy zweryfikują między innymi to, czy kierowca zignorował zbliżający się pociąg, a także sprawdzą prawidłowość działania infrastruktury ostrzegawczej na przejeździe.
Szczegółowe okoliczności oraz bezpośrednie przyczyny tego dramatycznego zdarzenia na wadowickich torach zostaną ostatecznie wyjaśnione w toku wszczętego postępowania.