Kraków. Strajk Kobiet solidarny z represjonowanymi dziennikarzami

2020-11-25 7:46 Oskar Nawalany
Strajk Kobiet w Krakowie. Protest na Rynku Głównym [27.10.2020]
Autor: Sylwia Adamczyk W całej Polsce odbywają się manifestacje i protesty będące pokłosiem decyzji Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji

Wczoraj po raz kolejny osoby protestujące w ramach Strajku Kobiet pojawiły się przed komisariatem policji na ul. Szerokiej w Krakowie. Demonstracja ta była odpowiedzią na zachowania policji w stosunku do przedstawicieli mediów. Zebrało się około dwustu osób. Protesty po wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji trwają już od miesiąca.

"Walczymy o legalną aborcję, równe prawa, ale także solidaryzujemy się z zatrzymanymi i represjonowanymi dziennikarkami, fotoreporterkami i innymi osobami pracującymi w mediach. Wolne media to podstawa demokracji! Wspieramy osoby brutalnie potraktowane przez stołeczną policję podczas blokady miasta i z wszystkimi ofiarami policyjnej przemocy!" - napisały organizatorki w mediach społecznościowych.

W ciągu ostatnich dni byliśmy świadkami licznych represji wobec przedstawicieli mediów, którzy relacjonują obecne protesty. Na przykład policja w Warszawie zatrzymała w poniedziałek Agatę Grzybowską, która wykonywała swoją pracę podczas demonstracji pod Ministerstwem Edukacji Narodowej. - Zostałam przewieziona na komendę na Wilczej, gdzie oskarżono mnie o naruszenie nietykalności osobistej policjanta. Usiłowano mnie »podejść«, żebym przyznała się do winy. Absolutnie nie przyznaję się do stawianych mi zarzutów" - napisała w oświadczeniu w mediach społecznościowych. Z kolei dziennikarka krakowskiego oddziału Gazety Wyborczej, Angelika Pitoń usłyszała dwa zarzuty. Została ona oskarżona o używanie nieprzyzwoitych słów i brak maseczki na proteście w Zakopanem.

Strajk kobiet w Krakowie