Kraków: Takie rzeczy tylko w MPK. Nogi na siedzeniu to jest nic! [ZDJĘCIA]

2019-02-19 11:44

Nogi albo tak zwane "zmęczone reklamówki" w komunikacji już Was nie dziwią? Mamy dla Was porcję zdjęć, które pokażą, że to nie wszystko. Krakowianie bywają świadkami kuriozalnych, śmiesznych, a nawet agresywnych zachowań i sytuacji w tramwajach i autobusach. 

Agresywni pasażerowie i fekalia na siedzeniu. To się dzieje w MPK!

Bezmyślni kierowcy samochodów, niegrzeczni pasażerowie i defekacja na środku pojazdu. Na początku lutego informowaliśmy o bardzo niecodziennym zdarzeniu w jednym  z tramwajów linii jedenaście. Pasażer w którymś momencie kursu wypróżnił się na środku pojazdu. Inni pasażerowie musieli opuścić tramwaj, gdyż nie mógł kontynuować jazdy. Ostatecznie wrócił do zajezdni.

ZOBACZ GALERIĘ: Takie rzeczy tylko w MPK Kraków. Nogi na siedzeniu to jest nic!

Bycie kierowcą miejskiego autobusu to nie jest tylko siedzenie w kabinie. Zdaniem pracowników Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Krakowie, mieszkańcy w większości nie mają pojęcia z jakimi sytuacjami muszą się mierzyć kierowcy.

Pasażerka wyzywała ludzi w tramwaju. "Do grobu k**** debilu" 

Na początku miesiąca pisaliśmy również o agresywnej pasażerce "jedynki"  jadącej w kierunku Salwatora. Kobieta zajęła cztery miejsca w pojeździe. a każdy kto chciał tam usiąść usłyszał wiązankę przekleństw i wyzwisk. Dodatkowo kobieta blokowała przejście dziecięcym wózkiem (bez dziecka w środku).

- Ciekawe gdzie usiądzie, na pewno k**** nie koło mnie - drwiła pasażerka. Ludzie zza okna byli wyzywani od buców. - Do grobu k**** szm******e - krzyczała na cały wagon pasażerka, czując się jak u siebie.

ZOBACZ WIDEO:

Zobacz koniecznie:

>>> Koreańczycy z północy nie znajdą już pracy w Małopolsce! [AUDIO]

>>> Eksperci ostrzegają: Miałeś tą aplikację na telefonie? Mogłeś zostać okradziony!

 

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE