Spis treści
Ferie zimowe 2025. Turyści masowo rezygnują z pobytów w zimowej stolicy Polski
Ferie zimowe 2025 rozpoczęły się już kilka tygodni temu. Tym samym wiele rodzin z dziećmi postanowiło udać się na zimowe wakacje m.in. w górskie rejony naszego kraju. Choć przez lata w tym okresie turyści tłumnie odwiedzali Zakopane, to - jak się okazuje - aktualnie na miejscu wręcz brakuje odwiedzających. Właściciele restauracji, hoteli czy pensjonatów załamują ręce, bowiem takiej sytuacji nie było od lat.
Górale są załamani. Już nikt nie chce odwiedzać Zakopanego
Wielu przedsiębiorców w Zakopanem spodziewało się, iż wraz z rozpoczęciem ferii, rozpocznie się także szczyt sezonu, lecz niestety na oczekiwaniach się skończyło. W zimowej stolicy Polski brakuje turystów, co nie podoba się okolicznym mieszkańcom, którzy w większości przypadków uzależniają swój zarobek od ich ilości.
Mieliśmy na luty sporo rezerwacji, ale niestety w tym momencie to się zmienia. Z dnia na dzień coraz więcej turystów się rozmyśla i odwołuje pobyty. Nasza oferta na ferie była atrakcyjna na tle innych, sprzedawała się, ale w tym momencie sytuacja jest trudna. Niektórzy nie proszą nawet o zwrot zaliczki za pobyt. Po prostu rezygnują - mówił w rozmowie z portalem WP Łukasz Wajchrzak z pensjonatu "Halny".
Co jest przyczyną takiego zjawiska? Okazuje się, że zawiodła w szczególności pogoda, która nie jest zimowa, a raczej bardziej jesienna. Dodatkowo problemem okazują się także ceny oraz wielu turystów jest świadoma, jak przez lata w szczycie sezonu wyglądało Zakopane i woli wyjechać w miejsca mniej oblężone i bardziej spokojne.
Myślę, że gdyby faktycznie były dobre warunki na stokach, to turyści mogliby przyjechać nawet na te kilka dni i przymknąć oko na ceny. Da się taki pobyt zorganizować atrakcyjnie cenowo, ale raczej nie na ostatnią chwilę - dodał w rozmowie z portalem WP Łukasz Wajchrzak z pensjonatu "Halny".