Zostawiła dzieci w domu, a sama wyjechała na wakacje
Do niepokojącej sytuacji doszło w jednym z domów na terenie powiatu myślenickiego w województwie małopolskim. Policjanci pojawili się na miejscu w czwartek, 19 marca 2026 roku, po otrzymaniu zgłoszenia dotyczącego możliwego pozostawienia dzieci bez opieki dorosłych. O sprawie jako pierwszy poinformował "Fakt".
Po wejściu do domu funkcjonariusze zastali dwójkę dziewięciolatków. Dzieci poinformowały, że mieszkają tam razem z matką oraz swoim starszym bratem. Jak wyjaśniły, ich mama wyjechała za granicę wraz z koleżanką i miała wrócić po kilku dniach. W tym czasie opiekę nad nimi miał sprawować 12-letni brat, który w momencie wizyty policji przebywał poza domem.
Na miejscu interweniujący dzielnicowi pozostali do czasu wyjaśnienia sytuacji, zapewniając dzieciom bezpieczeństwo. Funkcjonariusze ustalili również, że ojciec rodzeństwa nie mieszka z nimi.
Opiekę nad trójką dzieci przejęła babcia
Policjanci po zapoznaniu się ze sprawą i wysłuchaniu relacji dzieci skontaktowali się z rodziną dzieci. Na miejsce przybyła babcia, która przejęła opiekę nad wnukami. Niedługo później do domu wrócił również 12-letni chłopiec, potwierdzając wersję przedstawioną przez rodzeństwo oraz informując, że to on miał czuwać nad młodszymi dziećmi podczas nieobecności matki.
Z ustaleń służb wynika, że dzieci były w dobrym stanie i nie nosiły śladów zaniedbania. Mimo to sprawa została potraktowana bardzo poważnie. Materiały z interwencji zostaną przekazane do sądu rodzinnego, który oceni sytuację opiekuńczą w tej rodzinie.
Warto przypomnieć, że pozostawienie dzieci poniżej 18 roku życia bez opieki osoby dorosłej w Polsce może mieć poważne konsekwencje – zarówno prawne, jak i rodzinne. W takich sytuacjach najczęściej wchodzą w grę przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz Kodeksu wykroczeń lub Kodeksu karnego, w zależności od okoliczności.