- Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski zlecił kontrolę placu budowy tramwaju do Mistrzejowic. To reakcja na śmiertelny wypadek z 3 marca, w którym ciężarówka potrąciła rowerzystkę.
- Kontrola ma zweryfikować zabezpieczenia i tymczasową organizację ruchu w rejonie budowy. W razie potrzeby wprowadzone zostaną dodatkowe rozwiązania minimalizujące ryzyko podobnych zdarzeń.
- Według wstępnych informacji, wypadek nie był bezpośrednio związany z pracami budowlanymi, a ciężarówka nie należała do wykonawcy inwestycji. Sprawę bada policja.
Wypadek śmiertelny w Krakowie. Nie żyje rowerzystka potrącona przez ciężarówkę
Do tragedii doszło we wtorek, 3 marca. W rejonie budowy linii tramwajowej KST IV do Mistrzejowic zginęła rowerzystka potrącona przez ciężarówkę. Aleksander Miszalski zlecił kontrolę placu budowy oraz wprowadzonej w jego obrębie tymczasowej organizacji ruchu. Celem jest dokładne zbadanie, czy istniejące zabezpieczenia są wystarczające i czy można było uniknąć tej tragedii. Urzędnicy mają sprawdzić, czy konieczne będzie wprowadzenie dodatkowych rozwiązań, które zminimalizują ryzyko podobnych, dramatycznych zdarzeń w przyszłości.
Do działania przystąpili też inspektorzy Zarządu Dróg Miasta Krakowa. Jak czytamy w oficjalnym komunikacie, bezpośrednio po uzyskaniu informacji o zdarzeniu zwrócili się oni do wykonawcy inwestycji o pilną weryfikację okoliczności wypadku. Chodziło o ustalenie, czy istnieje jakikolwiek związek między prowadzonymi pracami a śmiertelnym potrąceniem rowerzystki.
Policja prowadzi dochodzenie, są pierwsze ustalenia
Z dotychczas przekazanych informacji wynika, że do zdarzenia doszło w ramach ogólnego ruchu drogowego, a nie w bezpośrednim związku z realizowanymi robotami budowlanymi. Co więcej, ustalono, że pojazd, który uczestniczył w wypadku, nie należał do wykonawcy inwestycji. Oznacza to, że ciężarówka, która potrąciła kobietę, była pojazdem zewnętrznym, poruszającym się po drodze publicznej objętej tymczasową organizacją ruchu.
Niezależnie od tych wstępnych ustaleń, prezydent Miszalski podtrzymał decyzję o kontroli. Jej wyniki mogą okazać się kluczowe dla poprawy bezpieczeństwa nie tylko na tej, ale i na innych krakowskich budowach. Sprawą śmiertelnego wypadku zajmuje się już policja, która prowadzi szczegółowe dochodzenie mające na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności i przyczyn tej tragedii.