Niedźwiedzica z młodymi przecięła szlak w Dolinie Chochołowskiej. W pobliżu byli turyści
Niedźwiedzica z kilkorgiem młodych pojawiła się w Dolinie Chochołowskiej! Zwierzęta znalazły się przy głównym szlaku turystycznym, a następnie przecięły trasę wśród znajdujących się w pobliżu ludzi. Nagranie z tego spotkania pojawiło się w mediach społecznościowych. Widać na nim niedźwiedzicę i podążające za nią podrośnięte młode. Blisko zwierząt jest pełno ludzi! Nikt nie ucieka, wielu robi zdjęcia. Na szczęście nikt nie próbuje podchodzić bliżej czy karmić zwierząt. Do sytuacji odniósł się profil Tatry Official. Jego autor zwrócił uwagę przede wszystkim na konieczność zachowania odpowiedniej odległości od zwierząt: „Takie spotkanie wymaga zachowania naprawdę dużego dystansu”. Autor wpisu przyznał, że nagrania podobnych sytuacji budzą jego obawy. „Patrząc na takie nagrania, człowiek po raz kolejny uświadamia sobie, jak ważne jest szanowanie dzikiej przyrody i zachowanie bezpiecznej odległości od zwierząt” – napisał.
„Niedźwiedzica z młodymi może być nieprzewidywalna i takiej sytuacji zdecydowanie nie należy lekceważyć”
Swoją relację opublikowała również internautka Bogumiła, która była na miejscu. Jak wyjaśniła, nie ma jej na nagraniu, ponieważ odsunęła się od zwierząt.„Mnie nie ma na tym filmiku, bo odeszłam, by zrobić misi miejsce, bo ewidentnie chciała przejść na prawą stronę” – napisała. Według jej relacji niedźwiedzica następnie przeszła przez potok. Kobieta zwróciła uwagę, że część osób znajdowała się jej zdaniem zbyt blisko zwierząt. Opisała również zachowanie niedźwiedzicy. „Widać zresztą, że przechodzi ostrożnie, a potem daje szybko nura ze szlaku” – relacjonowała. Jak dodała, wcześniej niedźwiedzica i młode żerowały w pobliżu. „Wcześniej skubały krzaczki, chyba jagodowe, i trawy. Malutkie są rozkoszne, żerowały z apetytem, ona poruszała się bardzo szybko” – napisała. Tatry Official przypomina, że spotkanie z niedźwiedzicą prowadzącą młode wymaga szczególnej ostrożności. „Niedźwiedzica z młodymi może być nieprzewidywalna i takiej sytuacji zdecydowanie nie należy lekceważyć” – podkreślono. Autor profilu podsumował nagranie krótko: „Tatry są ich domem. My jesteśmy w nich tylko gośćmi”.
