- W Ludźmierzu odbył się redyk i Święto Bacowskie, podczas którego metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś odprawił mszę św.
- Starosta tatrzański, Andrzej Skupień, poprosił kardynała o modlitwę za baców i juhasów w związku z ogłoszeniem roku 2026 Międzynarodowym Rokiem Pastwisk i Pasterzy.
- Kard. Ryś zaproponował góralom "układ": modlitwę za powołania bacowskie w zamian za modlitwę za powołania kapłańskie, podkreślając wagę obu zawodów.
Wiosenny redyk na Podhalu. Kardynał Ryś zawarł układ z góralami
Uroczystości w Ludźmierzu rozpoczęły się tradycyjnym redykiem przed bazyliką, a także poświęceniem wody przy studni. Starosta tatrzański, Andrzej Skupień, witając kardynała Rysia, podkreślił znaczenie ogłoszenia roku 2026 Międzynarodowym Rokiem Pastwisk i Pasterzy przez Zgromadzenie Ogólne ONZ. W swoim wystąpieniu starosta zwrócił się do metropolity z prośbą o modlitwę za baców i juhasów, którzy „zostawiają swoje rodziny idąc z owcami na hale, aby szczęśliwie przeżyli otwierający się sezon”. Zauważył również, że „dziś nienajlepiej się ma pasterstwo i gazdowanie”, prosząc kardynała o modlitwę w tej intencji. Na znak szacunku i wdzięczności, starosta przekazał kardynałowi góralską spinkę z krzyżem i wizerunkiem Matki Bożej, będącym herbem powiatu tatrzańskiego.
W odpowiedzi na słowa starosty, kardynał Grzegorz Ryś zaproponował góralom intrygujący układ. - Ja się będę modlił o powołania bacowskie, a Wy się będziecie modlić o powołania kapłańskie – zwrócił się do zebranych. Metropolita krakowski wspomniał podkreślił, że „Tak jak Wam są potrzebni bacowie i juhasi, tak nam wszystkim są potrzebni księża”. Ta niecodzienna propozycja kardynała Rysia spotkała się z pozytywnym przyjęciem ze strony górali, którzy „przyjęli umowę”.
W homilii wygłoszonej w Święto Bacowskie, zbiegające się z Niedzielą Dobrego Pasterza, kardynał Ryś podkreślił symbolikę tych zbieżności. Zauważył, że „tym bardziej trzeba się modlić za pasterstwo i baców, bo jeśli ich braknie, to dzisiejsza Ewangelia przestanie być dla nas czytelna”. Metropolita krakowski przypomniał, że dziesiąty rozdział Ewangelii św. Jana, powszechnie nazywany przypowieścią o Dobrym Pasterzu, w przeczytanym fragmencie ukazuje Jezusa mówiącego o sobie, że jest „bramą w owczarni”.
Kardynał Ryś zwrócił uwagę na zasady panujące w owczarni, o której mówi Jezus w Ewangelii. Kluczowe jest zachowanie pasterza – owce znają go po głosie. „To, co owce może zbierać, to jest słowo, a nie kij” – mówił metropolita krakowski. „Słowo Boże przez wszystkich słuchane, czyni z nas owczarnię. Bo Słowo zbiera, a nie kij” – dodał.