Pijany 17-latek uciekał przed policją. Uszkodził 6 pojazdów, zmusił funkcjonariuszy do manewru PIT

2025-12-18 9:02

Sceny jak z filmu akcji rozegrały się we wtorkowe popołudnie na ulicach Myślenic i na zakopiance. Wszystko za sprawą skrajnie nieodpowiedzialnego 17-latka, który bez uprawnień i pod wpływem alkoholu wsiadł za kierownicę SUV-a. Gdy policjanci próbowali zatrzymać go do kontroli, nastolatek wcisnął gaz do dechy, rozpoczynając ucieczkę. Pędził z ogromną prędkością, spychał inne auta i jechał pod prąd. Pościg zakończył się dopiero po brawurowym manewrze policjantów i bohaterskiej interwencji przypadkowego świadka.

  • We wtorek po południu w Myślenicach, nietrzeźwy 17-latek bez uprawnień do kierowania nie zatrzymał się do kontroli drogowej i rozpoczął ucieczkę przed policją.
  • Pościg prowadzony był ulicami miasta oraz zakopianką, gdzie nastolatek stwarzał poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
  • Po dynamicznej akcji policji i uszkodzeniu sześciu pojazdów, kierowca został zatrzymany. Badanie wykazało ponad 0,6 promila alkoholu w jego organizmie.

Szaleńczy rajd ulicami Myślenic i zakopianką. Pijany 17-latek stwarzał ogromne zagrożenie

Do dramatycznych wydarzeń doszło we wtorek, 16 grudnia, około godziny 17:30. To właśnie wtedy funkcjonariusze myślenickiej drogówki otrzymali zgłoszenie dotyczące potencjalnie nietrzeźwego kierowcy, który miał poruszać się w rejonie góry Chełm. Z informacji wynikało, że za kierownicą hyundaia siedzi 17-latek. Mundurowi błyskawicznie zlokalizowali wskazany pojazd i ruszyli za nim, dając sygnały świetlne i dźwiękowe do zatrzymania. Reakcja młodego kierowcy była natychmiastowa i jednoznaczna – zamiast się zatrzymać, gwałtownie przyspieszył, rozpoczynając ucieczkę.

Policjanci natychmiast poinformowali o sytuacji dyżurnego i ruszyli w pościg. Uciekinier lawirował ulicami Myślenic, wjeżdżając m.in. w ulicę Parkową i Piłsudskiego. Na moście nad Rabą policjanci podjęli pierwszą próbę zablokowania SUV-a, jednak 17-latek ominął radiowóz i z piskiem opon wjechał na zakopiankę w kierunku Krakowa. Jak informuje małopolska policja, pędził z ogromną prędkością, używając świateł drogowych i klaksonu, by zmusić innych do ustąpienia mu drogi.

Policyjny manewr PIT i bohaterska postawa świadka. Tak zatrzymano pijanego nastolatka

Kulminacja pościgu nastąpiła w rejonie remontowanego odcinka zakopianki. Zator drogowy zmusił 17-latka do zwolnienia, ale nie powstrzymał go przed skrajnie agresywną jazdą. Nastolatek przeciskał się między samochodami, jechał pod prąd i spychał inne pojazdy z jezdni. W obliczu realnego zagrożenia dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu, do akcji włączyły się kolejne patrole. Policjanci podjęli decyzję o użyciu specjalistycznego manewru PIT, polegającego na precyzyjnym uderzeniu w tył uciekającego pojazdu, by wprowadzić go w poślizg i uniemożliwić dalszą jazdę.

W tym kluczowym momencie nieocenioną pomocą wykazał się kierowca samochodu dostawczego. Widząc, co się dzieje, mężczyzna zjechał na sąsiedni pas, skutecznie blokując nastolatkowi drogę ucieczki. Mimo to, zdesperowany 17-latek próbował jeszcze staranować blokadę, uderzając w renault bohaterskiego świadka. W wyniku szaleńczego rajdu i prób wydostania się z pułapki, nastolatek uszkodził łącznie sześć pojazdów, w tym policyjny radiowóz.

Zatrzymanym okazał się 17-letni mieszkaniec powiatu myślenickiego. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie ponad 0,6 promila alkoholu. Jak potwierdzili policjanci, chłopak nigdy nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.

Super Express Google News
To tutaj zginęła 11-latka z Jeleniej Góry. Różowe kwiaty i znicz na miejscu tragedii
Sonda
Czy kary dla pijanych kierowców powinny być wyższe?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki