Rabka-Zdrój. Mężczyzna POSTRZELONY podczas policyjnej interwencji! Co tam się stało?

2021-01-28 10:36
Rabka-Zdrój. Mężczyzna POSTRZELONY podczas policyjnej interwencji! Co tam się stało?
Autor: Andrzej Rembowski/cc0/pixabay Mężczyzna miał zaatakować policjantów nożami. To wówczas, według relacji funkcjonariuszy padły strzały.

54-letni mężczyzna został postrzelony podczas interwencji policji w Rabce-Zdroju. Funkcjonariusze zostali wezwani na miejsce ze względu na zachowanie mężczyzny: podpalenie przez niego kotłowni domu oraz grożenie popełnieniem samobójstwa. Desperat miał uciec z domostwa przed przybyciem funkcjonariuszy, a gdy został odnaleziony zaatakował ich nożami.

54-letni mężczyzna postrzelony podczas interwencji policji

Do interwencji w Rabce-Zdroju doszło wczoraj (27 stycznia) wieczorem. Funkcjonariusze zostali wezwani do jednego z domów, w którym wybuchł pożar. Miał go wzniecić 54-letni mężczyzna, który dodatkowo groził odebraniem sobie życia. Przed przybyciem funkcjonariuszy desperat zdążył uciec z domu, zabierając ze sobą noże kuchenne. Jego żona oraz dziecko na szczęście nie doznali żadnego uszczerbku na zdrowiu. Rozpoczęły się poszukiwania 54-latka. Mundurowi odnaleźli go w polach w rejonie ulicy Gilówka. To wówczas miało dojść do postrzelenia.

PRZECZYTAJ: Pogrzeb zamordowanego Dawida: Jego życie zgasło wraz z ostatnim uderzeniem serca nożem [ZDJĘCIA, WIDEO]

Policjanci relacjonują, że 54-latek zaatakował ich nożami, gdy próbowali się do niego zbliżyć. Jeden z funkcjonariuszy użył broni palnej, raniąc mężczyznę. Po udzieleniu mu pierwszej pomocy i wezwaniu pogotowia ratunkowego, poszkodowany został zabrany karetką pogotowia ratunkowego, a następnie śmigłowcem LPR do szpitala. Sprawa jest przedmiotem postępowania toczonego pod nadzorem prokuratury. Wyjaśni ono okoliczności tego zdarzenia.

ZOBACZ: Ta krakowianka nie miała wstydu. Nie wiedziała, że robi TO na oczach kamer! [ZDJĘCIA]

Do sprawy w wystosowanym oświadczeniu odniosła się policja. Wyjaśnia w nim, jak doszło do postrzelenia. Oto pełna treść oświadczenia:

- Wczoraj wieczorem policjanci i strażacy zostali wezwani do pożaru domu jednorodzinnego w Rabce-Zdroju. Na miejscu ustalili ze doszło do podpalenia kotłowni przez 54-letniego gospodarza, który zagroził ze popełni samobójstwo a  następnie uciekł -  przed przybyciem służb - na przyległy teren leśny zabierając ze sobą noże kuchenne.  Pożar został ugaszony. Żonie 54-latka oraz ich dziecku nic się nie stało. Tymczasem policjanci rozpoczęli poszukiwania mężczyzny. Odnaleźli go w polach  w rejonie ulicy Gilówka. Kiedy policjanci podeszli  do niego zaatakował ich z nożami w ręku. Jeden z  funkcjonariusz użył broni. 54-latek został postrzelony. Policjanci  natychmiast udzielili rannemu pomocy  i wezwali pogotowie. Następnie ranny mężczyzna karetką został przewieziony w rejon boiska w Chabówce, a stamtąd śmigłowcem LPR do szpitala. 54-latek miał przy sobie w sumie trzy noże, które zostały zabezpieczone przez policjantów. Na miejscu wykonano oględziny  z udziałem prokuratora. W ramach  postępowania  ustalane są dokładne okoliczności i szczegóły tego zdarzenia.

Pogrzeb zamordowanego Dawida P. w Wysokiej koło Wadowic
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE