Kontrowersyjny wpis "Stowarzyszenia Cracovia to My" został już usunięty i zastąpiony innym:
Sprawie ma się jednak przyjrzeć Prokuratura Okręgowa w Krakowie. Śledztwo ma dotyczyć nawoływania do zbrodni.
Skandaliczny wpis na Facebooku był poświęcony pseudokibicowi Cracovii - Adrianowi Z., ps. "Zielony" - który został zastrzelony podczas piątkowej akcji policyjnych antyterrorystów. Adrian Z. próbował wyrwać broń funkcjonariuszowi. Wtedy ten oddał strzał. Mimo akcji reanimacyjnej, napastnik zmarł.
Zatrzymania dotyczyły sprawy porwań dla okupu. Sześć osób, które trafił w ręce policji, usłyszało zarzuty "uprowadzenia ze szczególnym udręczeniem, połączonego z rozbojem z niebezpiecznym narzędziem". Jednemu z podejrzanych zarzucono dodatkowo posiadanie znacznych ilości kokainy. W trakcie śledztwa zatrzymano też inne osoby, których rola jest wyjaśniana.
Sześciu podejrzanych zostało tymczasowo aresztowanych na trzy miesiące.
Czytaj też:
>>> Policyjny antyterrorysta zastrzelił bandytę zamieszanego w porwania dla okupu [AUDIO]
>>> Prokuratura w sprawie porwań dla okupu: Szczątki biznesmena ukryte były w skrzyni zakopanej w ziemi
Posłuchaj materiału Kuby Paducha, reportera Radia ESKA: