Szykujcie ręczniki plażowe i parasole! Znamy prognozę dzień po dniu na Boże Ciało i czerwcowy długi weekend

2026-06-02 15:10

Planujecie wypoczynek w Boże Ciało 2026 i długi weekend na świeżym powietrzu i zastanawiacie się, co spakować do walizki? Najnowsze mapy pogodowe Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej odkrywają karty i pokazują, jak ułoży się aura podczas nadchodzących wolnych dni. Według prognozy IMGW, tegoroczny długi weekend czerwcowy będzie niezwykle dynamiczny, serwując nam prawdziwy kalejdoskop zjawisk – od pięknego słońca po gwałtowne załamanie pogody.

Szykujcie ręczniki plażowe i parasole! Pogoda na Boże Ciało zaskoczy

i

Autor: Misa S/ Pexels.com

Pogoda na długi weekend czerwcowy 2026 - czwartek

Wielkie świętowanie rozpoczniemy w czwartek 4 czerwca pod znakiem bardzo przyjemnej, momentami wręcz gorącej aury. Tego dnia słońca nie zabraknie w większości regionów kraju, a na niebie rozwiną się jedynie niegroźne, niskie chmury, które w najmniej pogodnych miejscach zajmą maksymalnie połowę nieba. Na termometrach zobaczymy świetne wartości – od 21°C na północy i nad morzem, przez 23°C do 25°C w pasie centralnym, aż po fantastyczne 26°C na Dolnym Śląsku. Przelotny, symboliczny deszcz może pojawić się jedynie lokalnie na Podkarpaciu, gdzie spadnie niewiele ponad 1 mm wody, więc parasole w Boże Ciało raczej nie będą potrzebne.

Temperatura w czerwcu 2026 według IMGW - piątek 

Prawdziwy pogodowy szok czeka nas w piątek 5 czerwca, kiedy to nad Polskę nadciągnie potężny front z ulewami. Niebo nad niemal całym krajem zaciągnie się chmurami, a deszcz zaleje większość województw, oszczędzając jedynie krańce wschodnie. Największe oberwanie chmury czeka mieszkańców Wielkopolski i Kujaw, gdzie lokalnie może spaść aż 33 mm wody w ciągu jednej doby! Front przyniesie też gigantyczne tąpnięcie temperatury na północnym zachodzie, gdzie termometry wskażą zaledwie 16°C. Gorące i parne powietrze zdoła utrzymać się jeszcze na południowym wschodzie, gdzie w Małopolsce i na Podkarpaciu słupki rtęci dobiją do 24°C.

Słońce wraca do gry po piątkowych ulewach - sobota 

Sobota 6 czerwca na szczęście przyniesie nam upragnione przejaśnienia i powrót stabilnej, pięknej aury. Front deszczowy odsunie się na wschód, pozostawiając za sobą jedynie resztki chmur i niemal w całym kraju zagwarantuje nam od 11 do nawet 15 godzin czystego, niezmąconego słońca. Temperatura w najcieplejszym momencie dnia będzie bardzo komfortowa – wahać się będzie od 16°C nad samym morzem, przez 21°C w centrum, do 23°C na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie. Warto jednak pamiętać o cieplejszym ubraniu na wieczór, ponieważ noc z soboty na niedzielę będzie rześka, a w kotlinach górskich termometry wskażą zaledwie 6°C.

Wielki i upalny finał czerwcowego wypoczynku - niedziela 

Niedziela 7 czerwca ugości nas iście letnią, wymarzoną pogodą, która w pełni zrekompensuje piątkowe załamanie aury. Zachmurzenie w całym kraju spadnie praktycznie do zera, co oznacza, że od Podlasia aż po Śląsk będziemy cieszyć się głębokim błękitem nieba przez cały dzień. Słupki rtęci w całym kraju poszybują w górę, gwarantując nam powszechne ciepło na poziomie od 20°C na północy do 23°C i 24°C na południu oraz w centrum Polski. Będzie to bez wątpienia najdoskonalszy dzień na spacery, rowery i biesiadowanie w ogrodzie, kończący ten pełen emocji długi weekend.

Błyskawiczny quiz o burzy
Pytanie 1 z 10
Co oznacza zasada „30/30” w kontekście burzy?
To najspokojniejsza wieś w Polsce. Podlaska perełka jest otoczona lasem

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki