To oni zabili Jakuba Ch. w Krakowie? Jeden z zatrzymanych to nieletni

Nowe informacje po śmiertelnym pobiciu 36-letniego Jakuba Ch., ps. „Yankes”, na Osiedlu Willowym w Krakowie. Jedna z dwóch do tej pory zatrzymanych osób ma być nieletnia. Jeszcze dzisiaj zostanie doprowadzona do prokuratury na przesłuchanie. Policja przekazała również, że ustaliła tożsamość wszystkich podejrzewanych. Trwają poszukiwania reszty.

Jakuba Ch. zabił nieletni? Nowe doniesienia

Do tej tragedii doszło w nocy z czwartku na piątek, z 20 na 21 sierpnia na Osiedlu Willowym w Nowej Hucie. 36-letni Jakub Ch. miał wtedy zostać zaatakowany przez grupę pięciu osób, które brutalnie go pobiły. Mężczyzna został następnie znaleziony przez przypadkowego przechodnia, który wezwał karetkę pogotowia. Mimo akcji ratowników, życia Jakuba nie udało się uratować.

Kilka dni później, w poniedziałek 24 sierpnia krakowska policja poinformowała o zatrzymaniu dwóch osób, podejrzewanych o branie udziału w ataku. Jak nieoficjalnie ustalił serwis Polsat News, jedna z nich jest osobą nieletnią. „Super Express” potwierdził te doniesienia w rozmowie ze służbami.

Niepełnoletni jeszcze w środę, 26 sierpnia, ma zostać doprowadzony do prokuratury na przesłuchanie, które odbyć się ma w obecności rodzica. Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa Kraków - Nowa Huta. Niewykluczone, że sprawa niepełnoletniego trafi potem do Sądu Rodzinnego. Nie jest znany jego wiek ani jaką dokładnie rolę mógł pełnić w momencie brutalnego pobicia Jakuba Ch.

Śledczy przypominają, że na obecnym etapie, sprawa nie dotyczy morderstwa, a pobicia, zgodnie z treścią art. 158 kodeksu karnego. 

- Na razie jest za wcześnie by zmieniać kwalifikację czynu, o ile w ogóle do tego dojdzie. Czekamy teraz na wyniki zleconej sekcji zwłok oraz badań toksykologicznych, które odpowiedzą na pytanie czy Jakub Ch. w momencie ataku był pod wpływem jakichkolwiek substancji psychoaktywnych czy alkoholu. Bezpośrednią przyczynę śmieci 36-latka powinniśmy znać już w przyszłym tygodniu - mówi w rozmowie z reporterem „Super Expressu” prok. Tomasz Waszczuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Przeczytaj także: Bestialski atak w Nowej Hucie. Rusza pościg za zabójcami „Yankesa”! Ściga ich policyjna specgrupa

Policja nadal poszukuje trzech mężczyzn

Małopolska policja, która przejęła sprawę od krakowskiej komendy, nie chce komentować wieku zatrzymanych. Wiadomo jednak, że ustalono już tożsamość wszystkich podejrzewanych i trwają intensywne akcje poszukiwawcze reszty grupy. Dalsze zatrzymania mają być kwestią czasu. Jak nieoficjalnie ustalili dziennikarze Radia ESKA, trzech mężczyzn miało już uciec z Polski. Ukrywać mają się gdzieś na południu Europy.

Przesłuchano także dziewięć osób w charakterze świadków. Wszystkie zostały już zwolnione.

Kluczowe dla ustalenia tożsamości napastników okazało się nagranie z kamery monitoringu. Widać na nim jak grupa atakuje samotnego mężczyznę, a kiedy ten pada na chodnik, zaczynają go kopać. Agresorzy mieli być także uzbrojeni w ostre narzędzia.

„Yankesa” pożegnały tłumy

Pogrzeb Jakuba Ch. odbył się we wtorek, 25 sierpnia. Zmarły był związany ze środowiskiem kibiców Hutnika Kraków. Policja od początku bierze pod uwagę możliwość, że napaść miała związek ze środowiskiem pseudokibicowskim, jednak pełny motyw ataku pozostaje przedmiotem prowadzonego postępowania.

Uroczystości pogrzebowe odbyły się cmentarzu na Grębałowie. Atmosfera podczas ceremonii była poruszająca. Ksiądz prowadzący mszę pogrzebową mówił o szoku, bólu, ale też o nadziei płynącej z wiary.

Pogrzeb Jakuba C. "Yankesa" na cmentarzu w Grębałowie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki