Spis treści
- Trzy samochody osobowe brały udział w groźnym zdarzeniu drogowym na trasie DK75 w rejonie Witowic Dolnych i Wytrzyszczki.
- Służby ratunkowe udzieliły pomocy trzem rannym osobom, natomiast przejazd na odcinku łączącym Jurków z Nowym Sączem został wstrzymany.
- Kierowcy muszą liczyć się z paraliżem komunikacyjnym i wielokilometrowymi zatorami, które według szacunków utrzymają się do godziny 9.30.
Zderzenie trzech aut w Witowicach Dolnych paraliżuje ruch
Do tego bardzo niebezpiecznego incydentu doszło w poniedziałkowy poranek 9 marca na kluczowym fragmencie drogi krajowej numer 75. Na popularnej trasie prowadzącej z Jurkowa do Nowego Sącza wpadły na siebie trzy pojazdy osobowe. Ogromna siła zderzenia doprowadziła do poważnych uszkodzeń karoserii we wszystkich maszynach, a interwencji medyków wymagała trójka uczestników zdarzenia. Na miejsce natychmiast skierowano patrole policji, zastępy straży pożarnej oraz karetki pogotowia ratunkowego w celu udzielenia pomocy rannym.
Pracujące na miejscu służby ratunkowe podjęły decyzję o natychmiastowym wyłączeniu tego fragmentu trasy z ruchu kołowego w obydwu kierunkach. Komunikaty wydane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad potwierdzają, że przejazd jest w tym miejscu fizycznie niemożliwy, przez co setki kierowców utknęły w pojazdach. Powstałe zatory drogowe rozciągają się już na odległość ponad dwóch kilometrów zarówno w stronę Nowego Sącza, jak i w przeciwnym kierunku, a sytuacja na trasie ulega dalszemu pogorszeniu.
Utrudnienia na trasie DK75 potrwają kilka godzin. Służby wyznaczają objazdy
Ratownicy i mundurowi cały czas prowadzą zaawansowane czynności w miejscu zdarzenia. Funkcjonariusze policji skrupulatnie badają ślady i przesłuchują świadków, aby odtworzyć dokładny przebieg tego porannego karambolu. Strażacy zajęli się natomiast zabezpieczaniem rozbitych wraków oraz usuwaniem niebezpiecznych wycieków płynów eksploatacyjnych z jezdni. Wstępne komunikaty płynące od Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wskazują, że normalny ruch zostanie przywrócony najwcześniej o godzinie 9.30, chociaż specjaliści nie wykluczają wydłużenia tego terminu.
Kompletny paraliż głównego szlaku komunikacyjnego wymusił na służbach wydanie pilnych zaleceń dla wszystkich podróżujących w tym regionie. Mundurowi proszą kierowców o zachowanie maksymalnej czujności oraz omijanie zablokowanego fragmentu drogi krajowej numer 75. Najlepszym rozwiązaniem jest zjechanie na wyznaczone trasy alternatywne, chociaż zmotoryzowani muszą pamiętać o bardzo dużym natężeniu ruchu, które błyskawicznie przeniesie się na węższe drogi lokalne w okolicznych miejscowościach.