Wypadek w Czarnym Dunajcu. Życia 16-letniego Słowaka nie udało się uratować

2020-07-10 9:59 Amadeusz Calik
Wypadek w Czarnym Dunajcu. Życia 16-letniego Słowaka nie udało się uratować
Autor: archiwum se.pl

Nie żyje 16-letni rowerzysta, który w czwartek po południu wjechał wprost pod samochód w Czarnym Dunajcu w powiecie nowotarskim w Małopolsce. Chłopiec zmarł w szpitalu dziecięcym w krakowskim Prokocimiu.

Do wypadku doszło około godziny 16:15 w czwartek (9 lipca). Ze ścieżki rowerowej w Czarnym Dunajcu korzystało dwóch chłopców w wieku 16 lat. W miejscu, gdzie ścieżka krzyżuje się z drogą, jeden z nich nie zatrzymał się przy znaku STOP i wjechał wprost pod nadjeżdżający samochód.

Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Jak mówił w rozmowie z Super Expressem podkom. Mariusz Wójcik z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu, chłopcy to obywatele Słowacji.

Dalsza część artykułu znajduje się pod poniższym wideo.

Kinga Duda na zakupach

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

- 16-latek był reanimowany przez służby, a następnie został zabrany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Krakowie - poinformował Wójcik.

W szpitalu toczyła się walka o życie 16-latka. Niestety, chłopiec nie przeżył. Trwa wyjaśnianie wszystkich okoliczności i dokładnych przyczyn tragicznego wypadku w Czarnym Dunajcu.