Wyszedł z domu i przepadł bez śladu. Tragiczny finał poszukiwań 35-latka

Poszukiwania 35‑letniego Macieja z Wolbromia (woj. małopolskie, które były prowadzone od 2 września, zakończyły się dramatycznym finałem. W czwartek, 3 września, odnaleziono ciało zaginionego mężczyzny.

Zaginiony 35-latek nie żyje
Autor: Policja/ Pixabay.com

Tragiczny finał poszukiwań

Dramatyczne odkrycie nastąpiło w czwartek. Podczas poszukiwań odnaleziono ciało 35‑latka, którego od poprzedniego popołudnia szukano w Wolbromiu i okolicach. Mężczyzna wyszedł z domu 2 września około godziny 16:00 i przepadł bez śladu. W akcję zaangażowano liczne patrole, sprawdzano monitoringi, analizowano możliwe trasy przejazdu jego samochodu.

Niestety, finał okazał się tragiczny.

Policja: „Wykluczono udział osób trzecich”

Olkuska policja potwierdza śmierć mężczyzny. W rozmowie z „Super Expressem” sierż. Agnieszka Stefaniak przekazuje jednoznaczne informacje, które ucinają wszelkie spekulacje.

– Niestety poszukiwania zakończyły się odnalezieniem ciała poszukiwanego mężczyzny. Wykluczono udział osób trzecich – mówi sierż. Stefaniak.

To oznacza, że śledczy nie dopatrzyli się śladów przestępstwa. Trwa ustalanie dokładnych okoliczności śmierci.

Informacja o zaginięciu obiegła całą Polskę

Informacja o śmierci 35‑latka wstrząsnęła lokalną społecznością. Jeszcze dzień wcześniej policja apelowała o pomoc, publikowała rysopis i prosiła o zgłaszanie każdego tropu. Apele o pomoc w poszukiwaniach pojawiły się na grupach poświęconym zaginięciom, internauci masowo udostępniali komunikaty w mediach społecznościowych, licząc na szczęśliwe zakończenie.

Niestety, tym razem los okazał się bezlitosny.

Sonda
Czy szukałeś/aś kiedyś osoby zaginionej?
Pokój Zbrodni - Iwona Wieczorek

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki