Zastrzelił żonę, bo chciała się z nim rozwieść, a później sam wymierzył sobie sprawiedliwość. Trójka dzieci straciła rodziców

Tragedia rodzinna, do której doszło przed rokiem w Rabie Wyżnej, poruszyła całą Małopolską. Na parkingu przy miejscowej szkole odkryto ciało 45-letniej Katarzyny P. Kobieta została brutalnie zamordowana przez męża, 57-letniego Mirosława P., który chwilę później sam odebrał sobie życie. Mężczyzna nie pogodził się z tym, że żona chce od niego odejść.

  • 21 czerwca 2025 r. w Rabie Wyżnej doszło do tragedii rodzinnej. Mirosław P. zastrzelił swoją żonę, 45-letnią Katarzynę P., a następnie popełnił samobójstwo.
  • Ciało kobiety znaleziono na parkingu przy miejscowej szkole; ciało mężczyzny z nielegalną bronią znaleziono kilometr dalej.
  • Małżeństwo, które miało troje dzieci (Julię, Lenę i Olka), często się kłóciło, a Mirosław P. był chorobliwie zazdrosny o żonę.

Chorobliwa zazdrość zniszczyła rodzinę. Mąż nie pogodził się z odejściem żony

Do dramatycznych wydarzeń doszło 21 czerwca 2025 r. około godziny 5:30. To właśnie wtedy przypadkowy przechodzień natknął się na zwłoki kobiety leżące na parkingu przy miejscowej szkole w Rabie Wyżnej. Informacja o makabrycznym odkryciu błyskawicznie obiegła wieś, mobilizując służby. Jak relacjonowała rzeczniczka małopolskiej policji: „Ciało 45-letniej kobiety znajdowało się na parkingu przy szkole. Dziś około 5.30 znalazła je przypadkowa osoba, która tamtędy przechodziła”.

Szybko ustalono, że ofiarą jest Katarzyna P., mieszkanka Raby Wyżnej i matka trójki dzieci. Służby natychmiast rozpoczęły intensywne poszukiwania jej męża, 57-letniego Mirosława P., podejrzewanego o dokonanie zbrodni. Niestety, niedługo później, około kilometra od miejsca znalezienia ciała kobiety, odnaleziono jego zwłoki. - W kręgu osób podejrzewanych o dokonanie tego zabójstwa był mąż kobiety. Policjanci znaleźli mężczyznę około kilometra od parkingu, na którym wcześniej znaleziono ciało jego żony. 57-latek popełnił samobójstwo – potwierdziła podinsp. Katarzyna Cisło w rozmowie z Radiem ESKA. Przy Mirosławie P. znaleziono broń, na którą nie posiadał pozwolenia.

Według ustaleń „Super Expressu”, chociaż formalnie para nie była rozwiedziona, sąsiedzi zgodnie przyznają, że „często się kłócili”. Mieli troje dzieci: dwie córki – Lenę i Julię, oraz syna Olka. Mieszkańcy Raby Wyżnej, w rozmowach z dziennikarzami, opisywali Mirosława P. jako mężczyznę o 12 lat starszego od żony, który od dawna przejawiał chorobliwą zazdrość. Spędzał wiele czasu, kontrolując każdy ruch Katarzyny. Co więcej, jak relacjonują sąsiedzi, „miał wbić sobie do głowy, że żona go zdradza”. Ta obsesja, połączona z narastającymi konfliktami, stworzyła toksyczne środowisko, które ostatecznie doprowadziło do tragedii rodzinnej.

Zabił żonę, a później sam sobie wymierzył sprawiedliwość

Dramat rozegrał się, gdy Katarzyna P. w sobotni poranek szła do sklepu. To wtedy miała zostać zaskoczona przez Mirosława P., który oddał śmiertelne strzały, a następnie udał się na teren starego gospodarstwa, gdzie odebrał sobie życie. Tym samym sprawił, że trójka jego dzieci: Julia, Lena i Olek w ciągu zaledwie kilku godzin stracili oboje rodziców. Matkę, którą kochali, i ojca, który brutalnie odebrał im ją na zawsze.

Gdzie szukać pomocy w sytuacjach kryzysowych?

Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji, przeżywasz kryzys bądź masz myśli samobójcze, zwróć się do dyżurujących psychologów i specjalistów. Gdzie możesz szukać pomocy?

  • Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dzieci i młodzieży: 116 111
  • Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dorosłych: 116 123
  • Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka: 800 12 12 12
  • Wsparcie dla osób po stracie bliskich - będących w żałobie: 800 108 108
  • Tumbo Pomaga - pomoc dzieciom i młodzieży w żałobie: 800 111 123
  • Strona internetowa pokonackryzys.pl

W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia, koniecznie zadzwoń na numer alarmowy 112.

Sonda
Jaka powinna być kara za zabójstwo?
Kacper W. zamordował byłą dziewczynę 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki