Bajtkowo k. Ełku. Ford wjechał pod pociąg! Nie żyje 17-latek! [ZDJĘCIA]

Tragedia w miejscowości Bajtkowo k. Ełku. Na przejeździe kolejowym bez zapór, kierowca osobowego forda wjecha pod pociąg. W wyniku zderzenia zginął 17-letni chłopak, pasażera osobówki. Policja ustala dokładne przyczyny i okoliczności tragicznego wypadku.

Bajtkowo. Tragiczny wypadek. Zginął 17-latek

Tragiczny wypadek w woj. warmińsko-mazurskim. W miejscowości Bajtkowo, na trasie między Ełkiem a Białą Piską doszło do zderzenia osobowego forda z pociągiem. Kierowca auta wjechał pod pociąg na przejeździe bez zapór. Do zdarzenia doszło w środę (11 listopada) ok. godz. 20.

Jak informuje ełcka policja, 20-letni kierowca forda nie zatrzymał się przed znakiem „stop” i wjechał na niestrzeżony przejazd kolejowy, gdzie zderzył się z pociągiem, a potem z innym samochodem.

Wypadek na drodze wojewódzkiej 667. Nie żyje 17-latek

Osobowy ford zderzył się z szynobusem relacji Olsztyn-Ełk. Następnie ford uderzył w pojazd BMW, który zatrzymał się przed przejazdem na przeciwległym pasie ruchu. W czasie zderzenia 17-letni pasażer forda wypadł z auta i zginął na miejscu. Natomiast 20-letnia pasażerka ze złamaniem obojczyka trafiła do szpitala. Kierowcy nic się nie stało.

Obrażeń nie doznały także osoby podróżujące pojazdem BMW oraz pociągiem. W pociągu były łącznie 4 osoby. Kierowcy oraz maszynista byli trzeźwi. Droga wojewódzka nr 667 była zablokowana przez kilka godzin.

Narodowcy rzucają petardy w policję