Według muzealników obecny stan zachowania pozostałości kaplicy wymaga pilnego przeprowadzenia szeregu prac konserwatorskich i restauratorskich. Muzeum Bitwy pod Grunwaldem, które jest jednostką kultury samorządu woj. warmińsko-mazurskiego, próbowało wcześniej uzyskać dotację na ten cel.
Remont kaplicy w Grunwaldzie. Ministerstwo Kultury nie przyznało dofinansowania
Jak podano w opisie zbiórki, wnioski o dofinansowanie z budżetu ministerstwa kultury nie zostały rozpatrzone pozytywnie. - Pisaliśmy do różnych programów ministerialnych, ale nie otrzymaliśmy pieniędzy z żadnego z nich. A ponieważ zabytek ulega degradacji, postanowiliśmy zrobić taką nietypową akcję w postaci zrzutki na ratowanie tego obiektu - powiedział PAP dyrektor muzeum Szymon Drej.
Uzyskane poprzez zbiórkę wsparcie ma zostać przeznaczone na prace konserwatorskie i restauratorskie: renowację ogrodzenia z jego częściowym wzmocnieniem oraz renowację muru kaplicy pobitewnej. Ze względu na zły stan techniczny pozostałości kaplicy, prace trzeba wykonywać ręcznie.
Kaplica przez 500 lat kryła mroczną tajemnicę
Dawną Kaplicę Najświętszej Maryi Panny wzniesiono z inicjatywy Wielkiego Mistrza Henryka von Plauena. Datowana na 1411 roku kaplica pobitewna powstała w miejscu, gdzie prawdopodobnie stacjonował obóz wojsk krzyżackich. Podczas badań archeologicznych prowadzonych w XX w. odkryto tam masowe groby, w których pochowane były szczątki mężczyzn w wieku 25-50 lat, z licznymi śladami urazów na czaszkach.
Według niepotwierdzonych informacji kaplica pobitewna stanęła w miejscu śmierci Wielkiego Mistrza Zakonu Krzyżackiego Ulricha von Jungingena. Na przestrzeni wieków była kilkukrotnie przebudowywana. Pierwotna drewniana konstrukcja spłonęła podczas wojny polsko-krzyżackiej, tzw. głodowej. Została odbudowana jako murowana. W XV w. obiekt powiększono do wymiarów 12 na 23 m, a do budowy wykorzystano kamień polny.
Na przekór starań władz pruskich o umniejszenie znaczenia tego miejsca, przez cały czas kaplica funkcjonowała jako symbol zwycięstwa wojsk polskich nad zakonem krzyżackim i była celem pielgrzymek. W kolejnych latach budynek ulegał jednak stopniowej degradacji, co spowodowało, że w 1720 r. władze pruskie poleciły rozebrać ruinę.