- Służby ostrzegają przed możliwą dywersją.
- Żołnierze GROM skierowani na północny wschód Polski.
- Specjalna operacja na Warmii i Mazurach oraz Podlasiu.
- Wywiad wojskowy ostrzegł przed dywersantami.
- Kontrterroryści działają przy granicy z Rosją.
Jak informuje Wirtualna Polska, polskie służby zostały ostrzeżone przez Służbę Wywiadu Wojskowego o możliwym pojawieniu się grup dywersyjno-rozpoznawczych w pobliżu granicy z obwodem królewieckim. W odpowiedzi w północno-wschodniej Polsce rozmieszczono dodatkowe siły, w tym żołnierzy elitarnej jednostki GROM oraz policyjnych kontrterrorystów.
WP zwraca również uwagę na niepokojące wydarzenia na Łotwie, gdzie uzbrojeni, nieoznakowani mężczyźni przepychali migrantów przez granicę, przedstawiając się jako członkowie organizacji Czarna Ruś. Podobne incydenty odnotowano także w Finlandii.
O wzmożonych działaniach policji informowało wcześniej Radio Białystok. Do obu województw skierowano funkcjonariuszy z innych regionów Polski. Operacja prowadzona jest we współpracy z wojskiem, Strażą Graniczną i służbami specjalnymi.
– Prowadzone są działania jeżeli chodzi o kwestie sabotażu i ewentualnej dywersji, która miałaby wystąpić na terenie Polski – przekazał Radiu Białystok podinsp. Andrzej Fijołek, rzecznik Komendanta Głównego Policji.
Funkcjonariusze koncentrują się przede wszystkim na terenach przygranicznych oraz obiektach strategicznych. Policja apeluje do mieszkańców o zgłaszanie podejrzanych zachowań, szczególnie w pobliżu torów kolejowych, węzłów komunikacyjnych i infrastruktury wodociągowej.
Nie ujawniono, ilu dodatkowych funkcjonariuszy skierowano do obu województw ani jak długo potrwa operacja.