Kamil zaszlachtował własną matkę?! Na jaw wychodzi jego mroczna przeszłość. "Zadawał cios za ciosem..."

2022-01-21 6:00
Nowe fakty o zabójstwie w Kętrzynie mrożą krew w żyłach. Kamil zmasakrował matkę siekierą?
Autor: Paweł Kicowski/Super Express

Był ciemny, grudniowy wieczór. Kętrzyńscy policjanci zatrzymali Kamila K. Był pijany, badanie alkomatem wykazało 0,7 promila alkoholu w organizmie. Nie stawiał oporu. Policjanci szukali go zaledwie kilka godzin. 19-letni wtedy Kamil był poszukiwany w sprawie śmierci swojej babci, 72-letniej Antoniny B. Staruszka została skatowana tak bardzo, że całe jej ciało było pokryte śladami po ciosach. Przybyły na miejsce lekarz mógł jedynie stwierdzić zgon kobiety. Minęło kilkanaście lat, a Kamil K. kolejny raz może mieć związek ze śmiercią członka swojej rodziny. 19 stycznia w Kętrzynie dzielnicowy znalazł ciało jego 61-letniej matki, Anny.

W środę (19 stycznia) w jednym z mieszkań w Kętrzynie znalezione ciało 61-letniej kobiety. Kilka godzin później kętrzyńscy policjanci zatrzymali w jednej z miejscowości na terenie powiatu węgorzewskiego 34-latka. To Kamil K., syn ofiary. Na razie nie przedstawiono mu jeszcze zarzutów, ale w przeszłości mężczyzna dokonał już okrutnej zbrodni na członku swojej rodziny. Do tragedii doszło w malutkiej wsi Wikrowo, liczącej około stu osób. 11 grudnia 2007 roku, po południu w domu rodziny K. rozległy się krzyki. Usłyszała to jedna z sąsiadek, wracająca z pracy. Weszła do środka, a to, co zobaczyła, wstrząsnęło nią. Kamil K., wówczas nastolatek, okładał prętem swoją babcię, ale także matkę i ciotkę. - Ciągle mam to przed oczami, widziałam, jak Kamil zadaje cios za ciosem, cios za ciosem. Chciałam go powstrzymać, ale mnie też uderzył, więc zadzwoniłam na policję. Nic więcej nie chcę już mówić, bo boję się o własne życie - wspominała sąsiadka w rozmowie z "Gazetą Olsztyńską". Kamil K. zdążył umknąć policji, ale nie na długo. W międzyczasie na miejsce makabry przyjechał lekarz i stwierdził zgon 72-letniej Antoniny B. Matka i ciotka trafiły do szpitala w Kętrzynie. Po kilku godzinach poszukiwań, policjanci znaleźli w Kętrzynie pijanego Kamila K.

CZYTAJ WIĘCEJ: Kamil był postrachem Kętrzyna: "Głosy kazały mu wymordować rodzinę". Krwawe kulisy straszliwej zbrodni

Kamil leczył się w szpitalu psychiatrycznym

Kamil był jedynym synem zamordowanej Anny K. Przed wydarzeniami z 2007 roku, mieszkał razem z babcią, matką i ciotką w jednym domu. - Często u nich byłam, a ojca widziałam może z dwa razy, nie mieszkał z nimi, nie przyjechał nawet na komunię syna. No, Kamil popijał sobie trochę, ale Ania nigdy się na niego nie skarżyła, a babcia to by mu nieba przychyliła - mówiła "Gazecie Olsztyńskiej" znajoma rodziny. Okoliczni mieszkańcy mieli o Kamilu raczej złe zdanie. Już wtedy miał się włamywać do garaży i aptek. Jeden z sąsiadów mówił, że Kamil zabierał pieniądze mamie i babci.

19-letniemu wtedy Kamilowi groziło dożywocie, ale zamiast do więzienia, trafił do szpitala psychiatrycznego.Był podejrzany o zabójstwo z 2007 roku. Stwierdzono wtedy u niego niepoczytalność i osadzono w szpitalu psychiatrycznym. W kwietniu 2020 roku, na podstawie opinii biegłych psychiatrów, którzy stwierdzili, że nie zagraża już bezpieczeństwu pod warunkiem systematycznego leczenia, Sąd Okręgowy w Sieradzu uchylił internację – wspomina sprawę Krzysztof Stodolny, cytowany przez "Tygodnik Kętrzyński".

19 stycznia 2022 r. w rodzinie Kamila K. znów doszło do zabójstwa. Anna K., matka mężczyzny, została znaleziona martwa w swoim mieszkaniu w Kętrzynie. W związku z tą sprawą policjanci zatrzymali 34-letniego już Kamila.

Kętrzyn. Czy syn zabił matkę? Zobacz zdjęcia

Sonda
Czy za zabójstwo powinna być kara śmierci?
Totalnie przerażająca wizja jasnowidza Jackowskiego
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE