Nowe fakty o zabójstwie w Kętrzynie mrożą krew w żyłach. Kamil zmasakrował matkę siekierą?!

2022-01-20 13:39
Nowe fakty o zabójstwie w Kętrzynie mrożą krew w żyłach. Kobieta zginęła z rąk chorego syna?
Autor: PIXABAY.COM, POLICJA Nowe fakty o zabójstwie w Kętrzynie mrożą krew w żyłach. Kobieta zginęła z rąk chorego syna?

Pojawia się coraz więcej nowych informacji na temat śmierci 61-letniej kobiety w Kętrzynie (woj. warmińsko-mazurskie). Ciało kobiety znaleziono w środę (19 stycznia) w jednym z mieszkań na terenie miasta. Policjanci i prokuratura ciągle wyjaśniają okoliczności śmierci 61-latki, jednak już zatrzymali jej 34-letniego syna Kamila K. Mężczyzna już wcześniej był podejrzany o zabójstwo innej kobiety i przebywał w szpitalu psychiatrycznym.

Jak informuje kętrzyńska policja, w środę (19 stycznia) około godz. 10:30 w jednym z mieszkań przy ul. Sikorskiego zostało znalezione ciało 61-letniej kobiety. - Na miejsce wysłano policjantów z wydziału kryminalnego w tym specjalistów dochodzeniowo-śledczych oraz poinformowano prokuratora. Podczas oględzin miejsca zdarzenia śledczy zabezpieczyli ślady i przesłuchali osoby, które mogły posiadać istotne informacje w tej sprawie - podała asp. Ewelina Piaścik z Komendy Powiatowej Policji w Kętrzynie. Mundurowi już kilka godzin później zatrzymali mężczyznę, mogącego mieć związek ze śmiercią kobiety. 34-letni Kamil K. wpadł w ręce funkcjonariuszy w powiecie węgorzewskim.

W sprawie śmierci 61-latki w Kętrzynie pojawia się coraz więcej informacji. Nowe fakty o zabójstwie mrożą krew w żyłach. Prokuratura Okręgowa w Olsztynie przekazała nam, że ofiara miała rany na całym ciele. - Na miejscu prokurator i policjanci dokonali oględzin. Wynika z nich, że przyczyną śmierci była rana tłuczona głowy oraz szereg innych ran ujawnionych na ciele - powiedział Krzysztof Stodolny, rzecznik olsztyńskiej prokuratury. Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć, ciało 61-latki zostało wręcz zmasakrowane. Sprawca do zbrodni miał użyć siekiery.

Zabójstwo w Kętrzynie. Syn zabił matkę? Zobacz zdjęcia

Co więcej, Kamil K. już w przeszłości był podejrzany o zabójstwo kobiety. Ofiarą 34-letniego już mężczyzny miała być jego babcia. Był podejrzany o zabójstwo z 2007 roku. Stwierdzono wtedy u niego niepoczytalność i osadzono w szpitalu psychiatrycznym. W kwietniu 2020 roku, na podstawie opinii biegłych psychiatrów, którzy stwierdzili, że nie zagraża już bezpieczeństwu pod warunkiem systematycznego leczenia, Sąd Okręgowy w Sieradzu uchylił internację – mówi Krzysztof Stodolny, cytowany przez "Tygodnik Kętrzyński". Jak udało nam się dowiedzieć, Kamil K. ostatnio pracował w szkółce leśnej.

Kętrzyńscy dziennikarze dowiedzieli się także, że po śmierci 61-latki, Kamil K. miał udać się do zakładu, w którym pracowała i poinformował portiera, że jego matka, pani Anna, nie będzie w pracy przez kilka najbliższych dni. Słowa Kamila K. miały zaniepokoić portierki, który zawiadomił o tym dzielnicowego. To właśnie on odnalazł ciało zabitej 61-latki.

Przeczytaj także: Kuzyn zabił Rafała w sylwestra. Mieli grać w gry komputerowe. W ostatnią drogę wyruszył z bliskimi [ZDJĘCIA]

Sonda
Czy za zabójstwo powinna być kara śmierci?
Totalnie przerażająca wizja jasnowidza Jackowskiego
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE