Olsztyn: Studentka UWM obrażała Ukrainkę. Uczelnia komentuje SKANDALICZNE zachowanie

2019-11-26 9:45
Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie
Autor: FB Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie o skandalicznym zachowaniu studentki

Najpopularniejszą studentkę ostatnich dni w Polsce za swoją "sławę" spotka nie nagroda, a dotkliwa kara. Za film, który stał się hitem internetu, spotkała ją lawina krytyki. Co gorsza dla niej, sprawa zakończy się nie tylko na "hejcie", ale także na konflikcie z prawem i kłopotach na uczelni. Uniwersytet Warmińsko-Mazurski komentuje dla nas, jak zareagował na oburzające nagranie.

Studentka do Ukrainki w pociągu: K***a, j****a, sprzątaczka!"

Przypomnijmy, że kilka dni temu studentka medycyny na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim stała się popularna w całej Polsce. Niestety dla niej, nie ze względu na sukcesy na uczelni lub w dziedzinie, którą studiuje. Kobieta opublikowała w mediach społecznościowych filmik, w którym aż kipi od ksenofobii i nienawiści do narodu ukraińskiego. Na nagraniu jedno przekleństwo "goniło" następne. – Wczoraj ukraińska k***a j****a, tak zwana sprzątaczka, zajęła mi miejsce w pociągu i w ogóle z*****a cały przedział tak, że nikt nie mógł usiąść. A kupiła tylko jedno miejsce, a ja zapłaciłam za dwa miejsca, żeby mieć miejsce na nogi, bo mnie stać. I jak nie stać tych ukraińskich k***w na takie rzeczy, to niech nie jeżdżą – oburzała się na filmiku studentka.

– Nie dość, że była gruba, to jeszcze miała wielką walizkę i nic nie rozumiała (...) i mnie wku****ła. Powinnam iść do konduktora, ale jestem dobra dla zwierząt, ale nie dla takich, więc już następnym razem nie będę – dodała.

Filmik szybko został usunięty, ale w internecie nic nie ginie. Skandaliczne nagranie dotarło również do władz Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, które wydało oświadczenie w sprawie młodej kobiety. Zawieszenie w prawach studenta to nie największe konsekwencje, jakie może ponieść autorka oburzającego filmiku. Uczelnia wszczęła postępowanie dyscyplinarne, a sprawa trafiła do prokuratury.

UWM w Olsztynie: Nie ma miejsca na rasizm i ksenofobię

- Uniwersytet jako ośrodek współtworzący naukę i kulturę jest miejscem wymiany poglądów w dyskusji akademickiej - czytamy w oświadczeniu UWM. - Nie ma i nigdy nie będzie w uniwersytecie miejsca na przejawy zachowań o charakterze rasistowskim, ksenofobicznym, czy okazujących pogardę względem osób innej płci, rasy, pochodzenia etnicznego, narodowości, religii, wyznania, światopoglądu, niepełnosprawności, wieku, orientacji seksualnej bądź gorzej sytuowanych.

Władze UWM: "To niedopuszczalne!"

Sprawę komentują też pracownicy Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. - To dla nas bardzo przykra i niedopuszczalna sprawa - mówi Jerzy Przyborowski, prorektor ds. kształcenia i studentów UWM. - To nie powinno się wydarzyć. Nie powinno się nawet tak myśleć. Złożyliśmy oświadczenie w tej sprawie. Informujemy, że podjęliśmy działania w postaci postępowania dyscyplinarnego. Skierowaliśmy zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. Dowód w tej sprawie, czyli film, który ukazał się w sieci jest na tyle wiarygodny, że nie pozostawia wątpliwości.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE