Olsztyn: Głodził psy w strasznych warunkach! Właściciel nie przyznaje się do winy [WIDEO]

Piekło psów pod Olsztynem
Autor: OTOZ Animals Olsztyn Właściciel psów został zatrzymany. Usłyszy zarzut znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem.

Wychudzone, niektóre w stanie agonalnym, zapchlone i zakleszczone - tak wyglądały psy podczas interwencji policji, obrońców zwierząt i urzędników w miejscowości Tuławki pod Olsztynem. 61-letni właściciel czworonogów został zatrzymany. Za znęcanie się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem grozi mu 5 lat więzienia. Mężczyzna nie przyznaje się do winy.

Areszt za znęcanie się nad zwierzętami

Piekło psów pod Olsztynem

W poniedziałek (23 listopada) funkcjonariusze z Posterunku Policji w Dywitach wspólnie z obrońcami zwierząt, strażnikami miejskimi, pracownikami schronisk oraz pracownikami Urzędu Gminy w Dywitach interweniowali na jednej z posesji w miejscowości Tuławki.

- Na miejscu funkcjonariusze zastali czworonogi, których stan wskazywał na rażące zaniedbanie oraz niedokarmienie - mówi st. sierż. Andrzej Jurkun z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie. 14 psów zostało odebranych i przekazanych pod opiekę schronisk w Olsztynie i w Tomarynach.

CZYTAJ WIĘCEJ: Piekło psów pod Olsztynem! Groziła im śmierć głodowa! "Niektóre w stanie agonalnym" [ZDJĘCIA]

Właściciel zaniedbanych psów nie przyznaje się do winy

Policjanci zatrzymali 61-letniego właściciela zwierząt. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem, do którego się nie przyznał. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Wobec 61-latka zastosowano również środki zapobiegawcze w postaci policyjnego dozoru oraz zakazu trzymania zwierząt. Śledztwo w tej sprawie prowadzone jest przez Prokuraturę Rejonową Olsztyn-Północ.