Pchali zepsute auto, żeby ukraść paliwo! Złodzieje z Kętrzyna niczym "Gang Olsena"

2019-11-06 14:05

Wyjątkową głupotą wykazał się 25-latek z Kętrzyna. Mężczyzna wraz ze swoim kolegami "wtoczył" niesprawny samochód na stację benzynową, aby ukraść z niej paliwo. Jakby tego było mało, złodziej nie miał uprawnień do kierowania pojazdami.

Stacja benzynowa, dystrybutor, paliwo, benzyna
Dysze dystrybutorów paliwa na stacji benzynowej symbolizują gwałtowne podwyżki cen. Rosnące koszty paliwa, wynikające z konfliktu na Bliskim Wschodzie i umacniającego się dolara, są omawiane na Super Biznes.

Do zdarzenia doszło w Dzień Wszystkich Świętych. - Na stację paliw w Kętrzynie przyjechał, a raczej „przytoczył się” samochód osobowy marki Audi - relacjonuje Anna Baluta z Komendy Powiatowej Policji w Kętrzynie. - Za kierownicą siedział 25-latek, a za samochodem dwóch kolegów wspomagających napęd. Kierujący zatankował auto za kwotę 25 złotych, po czym nie płacąc za paliwo, chciał wypchnąć ze stacji niesprawny pojazd. Pracownicy stacji ujęli sprawcę i natychmiast o całym zdarzeniu powiadomili policję.

Funkcjonariusze ustalili, że kierujący audi z pomocą kolegów przepchał auto z pobliskich garaży na stację paliw. Po zatankowaniu paliwa z jednego z dystrybutorów, zaczął przepychać swoje niesprawne auto w stronę wyjazdu ze stacji. 25-latek zapomniał o najważniejszym, a mianowicie o uregulowaniu należności za zatankowane paliwo.

Ponadto okazało się, że w ogóle nie ma prawa jazdy, a pojazd nie posiada badań technicznych oraz obowiązkowego ubezpieczenia OC. Teraz mieszkaniec Kętrzyna odpowie za kierowanie bez uprawnień. Nie uniknie także odpowiedzialności za kradzież paliwa.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki