Pojechał na wakacje w góry i przeżył szok. Nie popełnij tego błędu!

Wakacje to czas, kiedy wielu Polaków szuka noclegów przez internet. Niestety, oszuści doskonale o tym wiedzą i wystawiają fałszywe ogłoszenia. Przekonał się o tym 33-letni mieszkaniec powiatu ostródzkiego, który wpłacił zaliczkę za pobyt w górach. Po przelewie pieniędzy kontakt z osobą podającą się za właściciela obiektu całkowicie się urwał.

Górska panorama z drewnianymi domami w Zakopanem. O oszustwach na wynajmie noclegów przeczytasz na SE.
Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Zimowy krajobraz ukazuje panoramę ośnieżonych gór w tle, których szczyty giną w jasnej, częściowo zachmurzonej przestrzeni nieba. W górnej części zdjęcia dominują chmury w odcieniach szarości, bieli i jasnego pomarańczu, z niewielkimi prześwitami błękitnego nieba. Na pierwszym planie po lewej stronie znajduje się okazały budynek w tradycyjnym stylu góralskim, zbudowany z ciemnego drewna z rzeźbionymi elementami i jasnymi oknami. Poniżej rozciąga się miejski pejzaż z licznymi domami, również z elementami góralskiej architektury, z dachami częściowo pokrytymi białym śniegiem. Wzdłuż alei, po prawej stronie kadru, przemieszcza się grupa kilku osób, a trawniki po bokach ścieżki są usiane plamami śniegu i jasnozielonej, oświetlonej słońcem trawy.

Zapłacił 600 zł zaliczki za nocleg. Po przelewie kontakt z „właścicielem” nagle się urwał

Coraz więcej osób rezerwuje wakacyjne noclegi przez internet. To wygodne rozwiązanie, ale trzeba zachować ostrożność. Przekonał się o tym 33-letni mieszkaniec powiatu ostródzkiego, który padł ofiarą oszustwa. We wtorek, 7 lipca, mężczyzna zgłosił się na policję. Powiedział funkcjonariuszom, że znalazł na jednym z portali ogłoszeniowych atrakcyjną ofertę noclegu w górach. Aby potwierdzić rezerwację, wpłacił zaliczkę w wysokości 600 zł na wskazane konto. Wkrótce kontakt z osobą podającą się za właściciela obiektu nagle się urwał. Mężczyzna nie mógł już dodzwonić się ani uzyskać odpowiedzi na wiadomości. Wtedy zrozumiał, że padł ofiarą oszustwa i zgłosił sprawę na policję.

Jak nie zarezerwować noclegu w nieistniejącej kwaterze? 

Policjanci przypominają, że w okresie wakacyjnym podobnych przypadków jest więcej. Oszuści liczą na to, że osoby planujące urlop skuszą się na atrakcyjną cenę i szybko wpłacą zaliczkę, nie sprawdzając dokładnie oferty.

Policja radzi, aby przed dokonaniem rezerwacji sprawdzić opinie o obiekcie w kilku niezależnych miejscach. Warto również upewnić się, że pensjonat, apartament lub hotel rzeczywiście istnieje, a podane dane kontaktowe są prawdziwe.

Funkcjonariusze odradzają także wpłacanie zaliczek na prywatne konta bankowe bez wcześniejszego sprawdzenia wiarygodności oferty. Dobrze jest zachować całą korespondencję ze sprzedającym oraz potwierdzenia wykonanych przelewów. Mogą one być ważnym dowodem, jeśli okaże się, że doszło do oszustwa.

Policjanci przypominają również o prostej zasadzie – jeśli oferta wydaje się wyjątkowo atrakcyjna i znacznie tańsza od innych, warto zachować szczególną ostrożność. Bardzo niska cena często jest sposobem na przyciągnięcie uwagi i skłonienie do szybkiej wpłaty pieniędzy.

Jeżeli mimo zachowania ostrożności dojdzie do oszustwa, nie warto zwlekać. Należy jak najszybciej skontaktować się ze swoim bankiem i zgłosić sprawę na policję. Szybka reakcja może zwiększyć szanse na zablokowanie przelewu lub odzyskanie przynajmniej części utraconych pieniędzy. W czasie wakacji warto poświęcić kilka minut na sprawdzenie oferty, bo może to uchronić przed stratą pieniędzy i zepsutym urlopem. 

Sonda
Gdzie zamierzasz spędzić wakacje 2026?
QUIZ PRL. Harcerstwo w PRL. Pamiętacie, jak wyglądały wakacje sprzed dekad?
Pytanie 1 z 15
Jak nazywali się najmłodsi członkowie ZHP w PRL?
QUIZ PRL. Harcerstwo w PRL. Pamiętacie, jak wyglądały wakacje sprzed dekad?
Najpiękniejsze wsie Małopolski. Biją na głowę oblegany Kraków i Zakopane

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki