Skrajna bezmyślność na S7. Pijany kierowca ciężarówki cudem uniknął tragedii. Jechał pod prąd

2026-02-02 11:25

Pijany kierowca ciężarówki wjechał "pod prąd" na drogę ekspresową S7, stwarzając śmiertelne zagrożenie. 64-latek miał w organizmie aż 1,6 promila alkoholu. Cudem uniknięto tragedii, ale teraz mężczyzna poniesie surowe konsekwencje swojej bezmyślności.

Policja-Fragment radiowozu z napisem i sygnałami

i

Autor: Wygenerowane przez AI/ Wygenerowane przez AI Policja-Fragment radiowozu z napisem i sygnałami

Niedzielny wieczór na drodze ekspresowej S7 w okolicach Olsztyna mógł zakończyć się prawdziwym dramatem. Oficer dyżurny nidzickiej jednostki Policji otrzymał zgłoszenie o niebezpiecznej sytuacji, która mrozi krew w żyłach: ciężarówka miała przemieszczać się "pod prąd" na ruchliwej trasie.

Sceny grozy na S7 w Pawlikach

Policjanci nidzickiej drogówki natychmiast podjęli interwencję. Na wysokości miejscowości Pawliki, na jezdni w kierunku Warszawy, ich oczom ukazał się widok, który każdego kierowcę przyprawiłby o gęsią skórkę. Ciężarówka z naczepą, poruszająca się lewym pasem, jechała w przeciwnym kierunku do obowiązującego ruchu.

Za kierownicą tego gigantycznego pojazdu siedział 64-letni mieszkaniec gminy Szydłowiec. Szybko okazało się, co było przyczyną jego skrajnie nieodpowiedzialnego zachowania. Przeprowadzone przez funkcjonariuszy badanie stanu trzeźwości kierowcy wykazało szokujące 1,6 promila alkoholu w jego organizmie. To poziom, który wielokrotnie przekracza dopuszczalną normę i całkowicie uniemożliwia bezpieczne prowadzenie pojazdu.

Bezmyślny kierowca cudem uniknął tragedii

Na szczęście, dzięki szybkiej reakcji świadków i policji, tym razem udało się uniknąć tragedii. Nikt nie ucierpiał, a na drodze ekspresowej nie doszło do żadnego zderzenia. Policjanci natychmiast zatrzymali mężczyznę i zabezpieczyli miejsce zdarzenia, aby usunąć pojazd z drogi i przywrócić normalny ruch. Zatrzymany 64-latek został przewieziony do jednostki Policji i osadzony w policyjnej celi do wyjaśnienia. Pojazd ciężarowy został zabezpieczony administracyjnie.

Teraz nieodpowiedzialny kierowca musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami swoich czynów. Za przestępstwo prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości kodeks karny przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo, 64-latek straci prawo jazdy na minimum 3 lata i będzie musiał ponieść wysokie konsekwencje finansowe.

Ta sytuacja jest kolejnym, drastycznym przypomnieniem o tym, jak niebezpieczna jest jazda pod wpływem alkoholu. Nietrzeźwi kierowcy stanowią śmiertelne zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego. Apelujemy o rozwagę i odpowiedzialność – wsiadając za kierownicę po alkoholu, ryzykujesz nie tylko swoje życie, ale i życie niewinnych osób.

Quiz. Jak dobrze znasz znaki drogowe? Jesteś dobry kierowcą?
Pytanie 1 z 12
Ten znak oznacza, że obowiązuje:
Quiz. Jak dobrze znasz znaki drogowe? Jesteś dobry kierowcą?
Radio ESKA Google News
Źródło: Skrajna bezmyślność na S7. Pijany kierowca ciężarówki cudem uniknął tragedii. Jechał pod prąd

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki