Spór dwóch kobiet o grób w Dobrym Mieście. Zdaniem sądu jest...za duży

2020-01-22 9:55 SCH
Cmentarz - zdj. ilustracyjne
Autor: Pixabay Dwie kobiety sądzą się o grób w Dobrym Mieście (powiat olsztyński).

Dwie kobiety toczą ze sobą spór o... nagrobek. Pomniki na jednym z cmentarzy w Dobrym Mieście (woj. warmińsko-mazurskie) sąsiadują za sobą. Sprawą zajmie się 12 lutego Sąd Okręgowy w Olsztynie. Ta sytuacja pokazuje, że nawet na cmentarzu ciężko o spokój.

Spór o mogiłę toczy się pomiędzy Aleksandrą B. i Barbarą S. Przez wiele lat nic nie zapowiadało konfliktu. Groby, którymi zajmują się obie strony, dzieliła ponad metrowa przestrzeń. Sytuacja skomplikowała się trzy lata temu, kiedy zmarł syn Barbary S. Sprawa dotyczy cmentarza w Dobrym Mieście (powiat olsztyński).

Początkowo nic nie zapowiadało waśni o grób, ponieważ Aleksandra B. wyraziła pisemną zgodę, aby syn Barbary S. został pochowany w pustej przestrzeni. Zarządca cmentarza także się na to zgodził, ale zastrzegł, że grób może mieć tylko metr szerokości. Efekt końcowy modyfikacji jest taki, że kobieta nie może swobodnie dojść do grobu rodziców.

Sprawa trawiła do sądu. 3 września 2018 roku do Sądu Rejonowego w Olsztynie wpłynął pozew Aleksandry B. przeciwko Barbarze S. o naruszenie posiadania.

- Aleksandra B. podniosła, że na skutek prac podjętych przez Barbarę S. w dniu 10 września 2017 r. rozebrano część wyłożonego przez nią chodnika z betonowych płyt i dostawiono z prawej części murowanego grobu betonowy blok o szerokości przekraczającej 100 cm - informuje Olgierd Dąbrowski-Żegalski, rzecznik Prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie. - Zarządca cmentarza w takiej sytuacji wezwał Barbarę S. do przywrócenia posiadania grobu do stanu poprzedniego, wskazując, że zgoda na wymurowanie grobu obejmowała 100 cm. Jednak pozwana nie uczyniła tego.

Barbara S. wniosła o oddalenie powództwa, podając m.in., że na wymurowanym grobowcu postawiła nagrobek o szerokości nieprzekraczającej wymiarów uzgodnionych z zarządcą cmentarza, tj. 135 cm na 243 cm. Wskazała przy tym, że otrzymała ustną zgodę zarządcy cmentarza na postawienie nagrobka w wymiarach nieprzekraczających wymiarów określonych przez niego, tj. 260 cm na 140 cm.

Sąd Rejonowy w Olsztynie uwzględnił roszczenia Aleksandry B. niemal w całości. Wyrokiem z 2 lipca 2019 r. nakazał Barbarze S. m.in. usunąć granitową płytę otaczającą nagrobek jej syna po prawej stronie (patrząc od frontu nagrobka) wraz z podmurówką oraz odbudować chodnik po stronie nagrobka rodziców powódki.

- Sąd Rejonowy w Olsztynie tym samym przyjął, że pozwana naruszyła posiadanie powódki do grobu, w którym spoczywają jej rodzice. W ocenie Sądu Rejonowego, zgoda powódki oraz zlecenie zakładu gospodarki komunalnej na wymurowanie grobu o wymiarach nieprzekraczających 100 cm na 230 cm, obejmowały również posadowienie nagrobka o wymiarach nieprzekraczających wymiarów grobu, a więc wymiarach 100 cm na 230 cm. Barbara S. zaś posadowiła nagrobek wraz z podmurówką oraz granitową opaską w rozmiarze znacznie przekraczającym powierzchnię grobu, tj. o wymiarach 135 cm na 235 cm - mówi rzecznik Sądu Okręgowego w Olsztynie.

Barbara S. wniosła apelację od wyroku sądu pierwszej instancji. 9 września 2019 roku apelacja wraz z aktami sprawy wpłynęła do Sądu Okręgowego w Olsztynie. Termin rozprawy apelacyjnej został wyznaczony na dzień 12 lutego.