Strajk Kobiet w Olsztynie. Co działo się w piątek, 30 października?

Strajk kobiet w Warszawie
Autor: PAP/Radek Pietruszka, PAP/Leszek Szymański Strajk kobiet w Warszawie

Kolejny dzień ogólnopolskiego strajku kobiet za nami. Ponad 100 tysięcy ludzi protestowało w Warszawie. W stolicy było niespokojnie. To zupełnie inaczej niż w Olsztynie. Choć frekwencja znowu dopisała (kilka tysięcy demonstrantów), obyło się bez niebezpiecznych zajść.

Najpoważniejszym incydentem podczas piątkowego strajku kobiet w Olsztynie, był atak starszej kobiety na protestujących. Seniorka nie była jednak uzbrojona. Chciała jedynie zabrać maszerującym transparent. Uczestnicy protestu obezwładnili kobietę i przekazali ją policji. Przemarsz tradycyjnie rozpoczął się na skrzyżowaniu al. Piłsudskiego i ul. Kościuszki. Na trasie nie zabrakło stałych przystanków, jak lokalna siedziba Prawa i Sprawiedliwości oraz ratusz.

Frekwencja nie była tak duża, jak w środę (28 października), kiedy to ulicami Olsztyna spacerowało kilkanaście tysięcy osób. W najbliższych dniach należy spodziewać się kolejnych protestów.

Tak wygląda strajk kobiet w Warszawie