Do niebezpiecznego zdarzenia doszło we wtorek, 25 sierpnia około godziny 15 w rezerwacie Borki, położonym w sercu Puszczy Boreckiej na Warmii i Mazurach. Jak przekazał reporter RMF FM Michał Radkowski, 38‑letnia Francuzka spacerowała z mężem, gdy przez drogę przechodził żubr.
Według relacji policji, zwierzę niespodziewanie uderzyło głową w nogi kobiety.
W wyniku tego 38‑latka przewróciła się i doznała urazu nogi, prawdopodobnie jej złamania – powiedziała aspirant sztabowa Iwona Chruścińska z giżyckiej policji, cytowana przez RMF FM.
Mąż poszkodowanej natychmiast wezwał służby. Na miejsce skierowano policję oraz ratowników medycznych, a następnie sprowadzono śmigłowiec. Kobieta została przetransportowana do szpitala w Giżycku, gdzie lekarze oceniają jej stan i prowadzą dalszą diagnostykę.
Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia oraz przypomina o zachowaniu szczególnej ostrożności podczas spacerów w rejonach, gdzie występują dzikie zwierzęta.