Janusz Sanocki

i

Autor: Marek Zieliński Janusz Sanocki

Były poseł z Opolszczyzny walczy o ŻYCIE! Jest w śpiączce! Posłowie APELUJĄ

2020-12-03 9:53

Były poseł Janusz Sanocki po zakażeniu koronawirusem trafił do szpitala w Opolu. Wtedy polityk mógł jeszcze napisać w mediach społecznościowych o swoim zakażeniu. Nie brakowało mu humoru: "trzymajcie kciuki, żeby mnie nie pożarło", pisał. Teraz sytuacja się pogorszyła, w kędzierzyńskim szpitalu walczy o życie pod respiratorem. Posłowie i koledzy Sanockiego apelują i proszą o modlitwę, albo trzymanie kciuków.

Janusz Sanocki trafił do opolskiego szpitala w czwartek 19 listopada. Znany z kontrowersyjnego podejścia do panującej epidemii napisał w mediach społecznościowych m.in.: "trzymajcie kciuki, żeby mnie nie pożarło".

O zakażeniu posła pisaliśmy już wcześniej. Zobacz szczegóły: Janusz Sanocki ma COVID-19. Były poseł pisał WIERSZE o metodzie LECZENIA! "Napijmy się WÓDKI!"

Niestety, sytuacja się pogorszyła. Według informacji, jakie przekazał w mediach społecznościowych Jerzy Jachnik (poseł z Bielska-Białej), Janusz Sanocki trafił do szpitala w Kędzierzynie-Koźlu 1 grudnia. - [...] został przewieziony ze szpitala w Opolu do Kędzierzyna Koźla. Jest w śpiączce farmakologicznej pod respiratorem.Janusz bądź silny i przetrwaj - skomentował.

Inni posłowie Kukiz'15 na czele z Pawłem Kukizem powtarzają dramatyczne apele o trzymanie kciuków za zdrowie i życie swojego kolegi. Paweł Kukiz poprosił o modlitwę, lub trzymanie kciuków: "Wierzących proszę o modlitwę a niewierzących o trzymanie kciuków za powrót do zdrowia Janusza...." - napisał w mediach społecznościowych.

Głos zabrał też poseł Marek Jakubiak.

Ojciec znęcał się nad nią i rodziną. Uciekła z domu