Mieszkańcy gminy Barciany na Warmii i Mazurach wciąż próbują zrozumieć dramatyczne wydarzenia, do których doszło w sobotni wieczór nad Jeziorem Arklickim. W miejscowości Arklity odnaleziono ciało 13-letniego Mikołaja P. Sprawą zajmują się policja i prokuratura, a głos po tragedii zabrała wójt gminy Marta Kamińska.
Tragedia nad Jeziorem Arklickim
Do zdarzenia doszło w sobotę wieczorem 16 maja. Okoliczności tragedii nadal pozostają niewyjaśnione. Według pierwszych ustaleń policji, funkcjonariusze zostali wezwani nad jezioro po zgłoszeniu dotyczącym awantury. Na miejscu odnaleziono ciało 13-latka. Śledczy zabezpieczyli ślady i rozpoczęli przesłuchania świadków.
Emocjonalny apel wójt gminy Barciany
Poruszenie wywołał wpis opublikowany przez wójt gminy Barciany Martę Kamińską. Samorządowiec zwróciła się do mieszkańców z apelem o rozwagę i szacunek wobec rodziny zmarłego chłopca.
- Kochani! Z ogromnym smutkiem i bólem przyjęłam informację o tragicznej śmierci 13-letniego mieszkańca naszej gminy-Mikołaja. To niewyobrażalna tragedia dla Rodziny, Bliskich, Przyjaciół, rówieśników oraz całej naszej lokalnej społeczności
- napisała wójt.
W dalszej części wpisu wójt zaapelowała o powstrzymanie internetowych spekulacji i oskarżeń.
- W obliczu tak dramatycznych wydarzeń zwracam się do wszystkich z ogromną prośbą o powstrzymanie się od publikowania pochopnych komentarzy, ocen, domysłów i wzajemnych oskarżeń w mediach społecznościowych
- zaapelowała.
Marta Kamińska poinformowała również, że uczniowie szkół podstawowych z terenu gminy będą mogli skorzystać ze wsparcia psychologicznego. - W tych trudnych chwilach szczególną troską musimy otoczyć dzieci i młodzież, którzy również przeżywają dziś ogromny szok, lęk i smutek - czytamy.
Na zakończenie przekazała wyrazy współczucia rodzinie i bliskim nastolatka. - Dziś wszyscy potrzebujemy więcej empatii, ciszy i odpowiedzialności za słowa… Łączę wyrazy współczucia z Rodziną i Bliskimi zmarłego Mikołaja.
Policja zatrzymała czterech mężczyzn
Nowe informacje w sprawie przekazała wcześniej Polska Agencja Prasowa. Policja poinformowała o zatrzymaniu czterech mężczyzn w wieku od 30 do 43 lat.
- Po śmierci 13-latka w gminie Barciany (warmińsko-mazurskie) policja zatrzymała czterech mężczyzn. Ich udział w zdarzeniu jest przedmiotem prowadzonego postępowania
- informowała PAP.
Jak przekazał PAP asp. Andrzej Jurkun z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie, zgłoszenie wpłynęło do policji w sobotę około godziny 20.
- W sobotę około 20. oficer dyżurny policji w Kętrzynie otrzymał informację, że w jednej z miejscowości w gminie Barciany nad jeziorem doszło do awantury w wyniku, której śmierć poniósł 13-letni chłopiec
- przekazał policjant.
- Zatrzymano czterech mężczyzn w wieku od 30 do 43 lat. Ich udział w zdarzeniu jest przedmiotem postępowania. Rola każdego z nich będzie wyjaśniana
- dodał.
Śledczy analizują różne scenariusze
Jak ustalił „Super Express”, ciało chłopca miało zostać odnalezione na podmokłym i trudnym terenie. Według nieoficjalnych informacji na ciele nie było widocznych śladów pobicia. Śledczy biorą jednak pod uwagę kilka wersji wydarzeń.
Jedna z hipotez zakłada, że 13-latek mógł próbować uciekać i przypadkowo znaleźć się w wodzie lub na bagnistym obszarze. Inna nie wyklucza udziału osób trzecich.
- Na tym etapie nie można wykluczyć żadnej wersji. Trzeba sprawdzić, czy dziecko samo znalazło się w wodzie lub bagnie, czy ktoś mu w tym pomógł
-mówi "Super Expressowi" osoba znająca kulisy sprawy.
Mieszkańcy okolicy przyznają, że od momentu tragedii wśród ludzi pojawia się wiele plotek i domysłów. Policja nie potwierdza jednak krążących informacji i apeluje o cierpliwość do czasu zakończenia czynności procesowych.
Funkcjonariusze nadal zabezpieczają materiał dowodowy i przesłuchują świadków. Ciało 13-letniego Mikołaja ma zostać poddane sekcji zwłok, która może pomóc w ustaleniu dokładnych okoliczności śmierci chłopca.