Kierowca zostawił swoje porsche! Opolanin pobiegł do lasu

2022-05-18 11:24
Mieszkaniec Opola zostawił swoje porsche i pobiegł do lasu!
Autor: flickr.com/skula2007 Mieszkaniec Opola zostawił swoje porsche i pobiegł do lasu!

Mieszkaniec Opola miał do wyboru: do 5 lat więzienia, albo swoje porsche. 60-letni kierowca porzucił samochód i wybrał wolność w postaci ucieczki do lasu. Nie tym razem, bo policjanci na pieszo mieli tę przewagę, że byli... trzeźwi.

Ten poniedziałek (9 maja) 60-letni kierowca z Opola zapamięta na długo. Policjanci z miejskiej komendy raportują o interwencji w gminie Izbicko. W godzinach popołudniowych patrolowali tamtejsze drogi, kiedy w obszarze zabudowanym zauważyli kierowcę osobowego porsche. Istotnie przekraczał prędkość, więc wydali sygnał do zatrzymania... ale bezskutecznie: kierowca przyspieszył i zaczął uciekać.  

Zobacz też: Szalony Irek miał podpalić mieszkanie żony! Wysłał jej przerażające ZDJĘCIE. Patrzył, jak wynoszą niemowlę!

Po niespełna kilkuset metrach mężczyzna zatrzymał porsche, zostawił samochód i rzucił się w stronę lasu. Ale i ta ucieczka była karkołomna. Mundurowi zatrzymali i wylegitymowali - jak się okazało - 60-letniego mieszkańca Opola. Był pijany, wydmuchał na alkomacie 2,5 promila alkoholu.

Krwawy Tulipan mordował kobiety. Wstrząsająca opinia biegłych

Teraz za swój krótki, acz emocjonujący wyścig mężczyzna odpowie przed sądem. Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej i jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu nawet do 5 lat więzienia.

Sonda
Czy gdyby nie alkohol, przestępstw w Polsce byłoby mniej?