Strzelce Opolskie: Więźniowie POZWALI miasto. Zakład karny umywa ręce

2019-12-17 15:14 MG
Strzelce Opolskie: więźniowie pozwali miasto. Zakład karny umywa ręce
Autor: Pixabay

Chodzi o zanieczyszczenie powietrza w Strzelcach Opolskich. Tamtejszy smog szkodzi więźniom podczas pobytu na spacerniaku. Gmina pozwy traktuje poważnie i już przygotowuje się do rozpraw.

Więźniowie tłumaczą swoje zarzuty w uzasadnieniu. Wskazali, że chodzi o stan powietrza w całej gminie. Dwie z trzech spraw mają już wyznaczone terminy, jedna w styczniu, a druga w lutym 2020 r.

TVN 24 podaje, że powodowie domagają się w każdej ze spraw po 3 tys. zł. tytułem odszkodowania i dodatkowo po 2 tys. zł. tytułem zadośćuczynienia. Odszkodowanie ma trafić do kieszeni więźniów, a zadośćuczynienie do domów dziecka.

Jak gmina będzie się bronić?

Jak miał powiedzieć rzecznik, gmina do procesów jest gotowa, a linia obrony ma polegać na wykazaniu, że burmistrz Tadeusz Goc od lat inwestuje w poprawę jakości powietrza w mieście.

A rzecznik Zakładu Karnego nr 1? Umywa ręce

W takiej sytuacji można spodziewać się przygotowań po obu stronach, tak się jednak nie dzieje. Rzecznik Zakładu Karnego nr 1 w Strzelcach Opolskich zaznacza wyraźnie, że nie jest stroną w tym sporze.

- Więźniowie piszą różne pozwy czy skargi do różnych instytucji, do sądów czy prokuratur. Są to skargi na warunki bytowe, na wyżywienie, na opiekę lekarską. Kierują swoje, można powiedzieć, żale, ale w większości są to skargi bezzasadne - cytuje Tomasza Fijałkowskiego TVN24.

Przypomnijmy, że pozwy przeciwko gminom odpowiedzialnym za smog nie są niczym nowym. Nie tak dawno głośno było o pozwie Mariusza Szczygła i Jerzego Stuhra, którzy pozwali...Skarb Państwa. Panowie w procesie wygrali, a pieniądze przekazali na cele charytatywne.