Co dalej ze sprawcą? Biegli ocenią poczytalność
Zbrodnia, która wstrząsnęła opinią publiczną, miała miejsce pod koniec lutego w Kadłubie, niewielkiej miejscowości pod Strzelcami Opolskimi. Policjanci zostali zaalarmowani informacją o filmie krążącym w internecie, który mógł być zapisem makabrycznego czynu. Po ustaleniu miejsca zdarzenia, funkcjonariusze dokonali tragicznego odkrycia – znaleźli zwłoki 38-letniego mężczyzny i 87-letniej kobiety. Jeszcze tego samego dnia zatrzymano 17-letniego Łukasza G., który ukrywał się w pobliskiej miejscowości. Nastolatek przyznał się do podwójnego morderstwa swojego ojczyma i babci.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu, Stanisław Bar, poinformował we wtorek, 24 marca, że zlecone badania toksykologiczne nie wykazały obecności alkoholu ani substancji psychoaktywnych w organizmie podejrzanego w chwili popełnienia przestępstwa. To kluczowa informacja w kontekście dalszych kroków procesowych. Teraz nastolatek zostanie poddany szczegółowym badaniom przez biegłych psychiatrów. Ze względu na jego wiek, w skład zespołu lekarskiego wejdzie również specjalista z zakresu psychiatrii dziecięcej.
Grozi mu do 30 lat pozbawienia wolności
Jeżeli biegli psychiatrzy uznają, że Łukasz G. był poczytalny w momencie popełnienia zbrodni, grozi mu kara do 30 lat pozbawienia wolności. Sprawa jest szczególnie skomplikowana ze względu na młody wiek podejrzanego oraz okrucieństwo, z jakim miał dokonać morderstw. W dalszym toku śledztwa prokuratura będzie dążyć do pełnego wyjaśnienia okoliczności tej tragedii.