Zabójca z lasu schwytany? 19-latek zatrzymany pod domem Diany R. Miał przy sobie młotek i nóż

2026-09-02 14:25

Przełom w sprawie mordercy z lasu w Kędzierzynie Koźlu? W ręce policji wpadł 19-latek, który w swoim plecaku miał młotek i nóż. Dodatkowo plecak był zbryzgany krwią. Teraz prokuratorzy czekają na wyniki badań fantów i śladów zabezpieczonych wraz z zatrzymaniem młodego mężczyzny. Być może niedługo usłyszy on zarzut zamordowania Diany R. (+49 l.).

Zabójstwo Diany w Kędzierzynie-Koźlu. Kobieta poszła do lasu z psem

Diana R. została znaleziona martwa w lesie przylegającym do Żabińca, spokojnej, willowej części Kędzierzyna-Koźla. Kobieta pracowała w kinie Twierdza. Po zakończeniu pracy wróciła do domu, a następnie zabrała rower i psa i pojechała na spacer.

Niestety, napotkała na swej drodze brutalnego mordercę. Kobieta została zaatakowana młotkiem i nożem. Miała tłuczone rany na głowie i ranę od ostrego narzędzia powyżej biodra. A po sprawcy nie było ani śladu.

Rower leżał na leśnej drodze. Chwilę później znaleziono ciało

Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w przedziale czasowym między godziną 16:00 (gdy kobieta wyjechała z domu) a 18:30. Właśnie wtedy jeden z rowerzystów zauważył na leśnym dukcie pozostawiony rower. Mężczyzna początkowo pojechał dalej. Dopiero później uznał, że pozostawiony bez opieki rower może oznaczać, że stało się coś niepokojącego. Wrócił na miejsce. Rower nadal tam był. Wtedy zaczął rozglądać się po okolicy. Wkrótce doszło go skomlenie psa. W odległości ok. 20 metrów od ścieżki zobaczył ciało, a obok wyjącego rozpaczliwie pupila pani Diany.

Po zabójstwie mieszkańcy bali się chodzić do lasu

Informacja o brutalnej zbrodni szybko rozeszła się po Kędzierzynie-Koźlu. Mieszkańcy obawiali się, że sprawca nadal przebywa na wolności. W internecie zaczęły pojawiać się inicjatywy dotyczące patroli obywatelskich, a las, który wcześniej był chętnie odwiedzany przez mieszkańców, znacznie opustoszał.

- Ja chodzę teraz tylko z mężem. Sama bym się bała. Takiego czegoś u nas nigdy nie było. Wiadomo, że kobieta jest słabsza, nie obroni się sama

- mówiła "Super Expressowi" pani Elżbieta, spotkana wraz z mężem Piotrem w lasku.

Policja zaapelowała do mieszkańców o przekazywanie nagrań z kamer samochodowych, telefonów oraz monitoringu znajdującego się na prywatnych posesjach i innych budynkach. Materiały te były następnie analizowane przez śledczych.

Policjanci zauważyli 19-latka z plecakiem

We wtorek, 1 września, około godz. 14.40 policjanci patrolujący okolice lasu zwrócili uwagę na młodego mężczyznę z plecakiem. Funkcjonariusze w cywilu podjęli interwencję.

Mężczyzna został zatrzymany. Jeden z policjantów założył mu kajdanki i umieścił go na tylnym siedzeniu samochodu. W tym czasie drugi funkcjonariusz sprawdził zawartość plecaka.

W środku znalazł między innymi ciesielski młotek oraz nóż przypominający nieco finkę. 19-latek został zatrzymany w rejonie skrzyżowania ulic Agrestowej i Leśnej, w pobliżu domu Diany R. Sam fakt, że mężczyzna znajdował się w tym miejscu, nie oznacza jednak, że zmierzał do lasu ani że planował ponowny atak. Na te pytania póki co nie poznamy odpowiedzi.

W plecaku znaleziono nóż i młotek. Prokuratura czeka na wyniki badań

O zatrzymaniu podczas środowej konferencji poinformowali przedstawiciele policji i Prokuratury Okręgowej w Opolu. Śledczy podkreślili, że 19-latek na razie ma status osoby podejrzewanej. Nie przedstawiono mu jeszcze zarzutów.

- Zatrzymany miał w plecaku młotek oraz nóż. Dodatkowo ujawniliśmy na plecaku ślady krwi. Zleciliśmy pilne zbadanie tego i czekamy na wyniki tych badań

- mówi prokurator Stanisław Bar z PO w Opolu.

Wyniki ekspertyz mają pomóc odpowiedzieć na pytanie, czy zabezpieczone przedmioty i ślady mają związek z zabójstwem Diany. Prokuratura podkreśla, że samo posiadanie noża i młotka nie przesądza jeszcze o odpowiedzialności mężczyzny za zbrodnię.

Zatrzymanie było efektem zgłoszenia mieszkańców i analizy monitoringu

Jak przekazano podczas konferencji, policjanci udali się w okolice miejsca zbrodni po zgłoszeniu mieszkańców dotyczącym przedmiotu, który mógł mieć związek ze sprawą. Sam przedmiot ostatecznie nie okazał się związany z zabójstwem.

Podczas interwencji funkcjonariusze zauważyli jednak młodego mężczyznę. Jego wygląd odpowiadał osobie zarejestrowanej wcześniej na nagraniu monitoringu.

- Otrzymaliśmy zgłoszenie od mieszkańców, że w lesie spostrzeżony został przedmiot, który może mieć związek ze sprawą. Policjanci udali się na miejsce, żeby sprawdzić, co to z przedmiot, a wtedy dostrzegli idącego mężczyznę z plecakiem, rozpoznali w nim człowieka, którego widzieli na nagraniu z kamer. Dokonali więc zatrzymania

- informuje asp. Ewelina Karpińska z Komendy Miejskiej Policji w Opolu.

Prokurator Stanisław Bar wyjaśnił, że chodziło o nagranie wykonane krótko po zabójstwie. Człowiek z nagrania opuszczał rejon lasu. Ów przedmiot, o którym była mowa w zgłoszeniu to nóż, jednakże nie miał żadnego związku z morderstwem w lesie.

19-latek złożył oświadczenie policjantom. Śledczy nie ujawniają jego treści

W środę prowadzone były dalsze intensywne czynności procesowe. Przesłuchiwani byli między innymi dwaj policjanci, którzy zatrzymali 19-latka.

- Zatrzymany wygłosił im coś jakby oświadczenie. Treści oczywiście teraz nie ujawniamy

- kwituje pytania prok, Bar.

W środę przeprowadzono również sekcję zwłok Diany. Jej wyniki mają być jednym z elementów dalszego postępowania.

Czy 19-latek może odpowiadać za inne przestępstwo?

Prokuratura nie wyklucza, że zatrzymany może mieć związek także z innym zdarzeniem przeciwko życiu lub zdrowiu. Na tym etapie śledczy nie ujawniają jednak szczegółów.

Niewykluczone, że jeśli zgromadzony materiał dowodowy na to pozwoli, 19-latek usłyszy zarzuty dotyczące zabójstwa, a także innego przestępstwa.

- Są podstawy, żeby sądzić, iż może mieć związek z inny przestępstwem przeciwko życiu i zdrowiu

- stwierdził tajemniczo Stanisław Bar, ale odmówił doprecyzowania, kiedy i gdzie do tego przestępstwa miałoby dojść. Dodał jedynie, że nie chodzi o głośną sprawę grożenia nożem 12-latce, do którego mało rzekomo dojść dzień po zabójstwie w innej dzielnicy Kędzierzyna Koźla.

Na razie najważniejsze dla śledczych będą wyniki badań zabezpieczonych przedmiotów oraz śladów biologicznych. Dopiero na tej podstawie prokuratura podejmie decyzję o dalszych krokach wobec 19-latka.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki