Niejako "przy okazji" złamał też obostrzenia dotyczące poruszania się w czasie epidemii koronawirusa, bo do wypadku doszło w niedzielę 5 kwietnia wieczorem. 35-latek podróżował w dodatku z trzema innymi mieszkańcami powiatu płockiego, z których jeden w wyniku zdarzenia trafił z obrażeniami ciała do szpitala. Kierujący osobowym fordem mężczyzna miał ponad 2 promile alkoholu we krwi.
i
Autor: Vinotecarium/cc0/Pixabay.com/ Archiwum prywatnePijany mieszkaniec powiatu płockiego miał ponad 2 promile alkoholu we krwi
Pijany mieszkaniec powiatu staranował przydrożną figurkę Matki Boskiej, lądując w rowie. Do zdarzenia doszło w niedzielę 5 kwietnia we wsi Ilinko niedaleko Płońska. 35-latek stracił panowanie nad autem na łuku drogi, po czym doprowadził do wypadku. Razem z mężczyzną podróżowało trzech innych mieszkańców powiatu, z których jeden trafił z obrażeniami ciała do szpitala. Kierowca miał ponad 2 promile alkoholu we krwi, łamiąc w dodatku obostrzenia dotyczące poruszania się w czasie epidemii koronawirusa w Polsce.