Do osobliwej historii doszło we wtorek 19 maja po południu. Kierowcy jadącemu dostawczym samochodem odpadły w czasie jazdy dwa koła, które dodatkowo uderzyły w nadjeżdżające z naprzeciwka pojazdy. Prowadzący auto mężczyzna odmówił jednak przyjęcia mandatu, tłumacząc się tym, że to nie jego samochód. Do zdarzenia doszło w Łodziskach niedaleko Ostrołęki.
i
Autor: MikesPhotos/cc0/Pixaby.com/ Archiwum prywatneKierowca, który stracił w czasie jazdy dwa koła, odmówił przyjęcia mandatu, bo...jechał cudzym autem
Jak informuje Portal Moja Ostrołęka, do zdarzenia doszło we wtorek po południu w Łodziskach w powiecie ostrołęckim. Kierującemu dostawczym samochodem 47-latkowi odpadły w czasie jazdy dwa koła, które zaczęły się toczyć po jezdni i uderzyły w dwa nadjeżdżające z przeciwka pojazdy. Mimo tego prowadzący odmówił przyjęcia mandatu. Mieszkaniec powiatu ostrołęckiego tłumaczył się w kuriozalny sposób, argumentując, że to nie jego auto. Wobec tego funkcjonariusze KMP w Ostrołęce sporządzili wniosek o ukaranie do sądu.
Czytaj Super Express bez wychodzenia z domu. Kup bezpiecznie Super Express - KLIKNIJ tutaj!