Wybuch i pożar w Orlenie w Płocku. Jeden z pracowników poczuł gaz. 48- i 56-latek nie mieli szans! [KULISY ZDARZENIA]

i

Autor: Reporter Jak doszło do wybuchu i pożaru w Orlenie w Płocku, w którym zginęli 48- i 56-latek?

Tragedia w zakładzie produkcyjnym koncernu

Wybuch i pożar w Orlenie w Płocku. Pracownik poczuł gaz. 48- i 56-latek nie mieli szans! [KULISY ZDARZENIA]

2022-09-29 10:12

Jak doszło do wybuchu i pożaru w Orlenie w Płocku, w którym zginęli 48- i 56-latek? Tamtejsza prokuratura okręgowa ujawniła pierwsze ustalenia w tej sprawie. Do zdarzenia doszło we wtorek, 27 września, przed południem, gdy trwało ponowne uruchamianie, po remoncie, jednej z instalacji. Przejeżdżający w pobliżu pracownik PKN Orlen zgłosił, że poczuł gaz.

Wybuch i pożar w Orlenie w Płocku. Jeden z pracowników poczuł gaz. 48- i 56-latek zginęli na miejscu

Prokuratura Okręgowa w Płocku wszczęła śledztwo ws. wybuchu i pożaru w Orlenie, w którym zginęło dwóch mężczyzn: 48- i 56-latek. Do zdarzenia doszło we wtorek, 27 września. Od godzin porannych trwał rozruch jednej z instalacji w zakładzie produkcyjnym w Płocku, która przeszła remont i była przez jakiś czas wyłączona z użytkowania - dzień wcześniej została odebrana przez komisję. Prace zaplanowano na kilka dni, a we wtorek trwały próby szczelności azotem. W ich trakcie przejeżdżający w pobliżu instalacji pracownik koncernu poczuł gaz, dlatego zatrzymał się przy piecu, gdzie znajdowali się robotnicy. Po zgłoszeniu podjęto decyzję, by wysłać na miejsce innego pracownika, który miał zlokalizować nieszczelność. W czasie czynności towarzyszył mu jeszcze jeden mężczyzna, ale obaj nie mieli szansy ich dokończyć, bo ok. godz. 11 doszło do wybuchu, a następnie pożaru. Rozpoczęła się akcja gaśnicza, którą prowadziła straż pożarna PKN Orlen, a na miejscu znaleziono zwęglone ciała 48- i 56-latka.

- Śledztwo w tej sprawie jest prowadzone w kierunku art. 163 § 1 pkt 3 i dalszych Kodeksu karnego. Dotyczy ono spowodowania zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach w postaci eksplozji materiałów łatwopalnych, następstwem którego jest śmierć człowieka - wyjaśnia Iwona Śmigielska-Kowalska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Płocku.

Czy w związku z wybuchem w Orlenie w Płocku doszło do przestępstwa?

Jak dodaje, śledczy przesłuchali już 5 osób, w tym eksperta BHP i pracowników PKN Orlen, którzy zajmowali się procesami produkcyjnymi na instalacji, gdzie doszło do wybuchu. Zabezpieczono również jej dokumentację techniczną i akta osobowe ofiar wypadku, których ciała zabezpieczono na potrzeby przeprowadzenia sekcji zwłok - pobrano też ich krew do badań.

- Prowadzący oględziny miejsca zdarzenia prokurator zdecydował również o zabezpieczeniu zapisów z systemu monitorującego pracę tej instalacji i zachodzących w niej procesów - kończy rzeczniczka płockiej prokuratury.

Sprawą wybuchu i pożaru w Orlenie w Płocku zajęła się również Państwowa Inspekcja Pracy.

Sonda
Mieliście kiedyś wypadek w pracy?
Dantejskie sceny na otwarciu metra na Targówku. Tłum mieszkańców zalał nowe stacje.
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Nasi Partnerzy polecają