Ogromnie niebezpieczne okazało się być urządzenie transportujące trociny do produkcji pelletu w jednej z podpleszewskich firm. Młody pracownik chciał usunąć usterkę, ale jego dłoń została wciągnięta. Jak wynika z ustaleń, 11 września późnym wieczorem Nagła śmierć cenionego policjanta. "Widzieliśmy się kilka godzin przed tą tragiczna minutą"młody pracownik zauważył, że podajnik ślimakowy dostarcza zbyt mało materiału do pelleciarki.
Czytaj także: Nagła śmierć cenionego policjanta. "Widzieliśmy się kilka godzin przed tą tragiczna minutą"
Postanowił sprawdzić, co jest przyczyną problemu i udrożnić urządzenie. To właśnie wtedy doszło do niebezpiecznego wypadku, a młodemu mężczyźnie ruszyli na pomoc inni pracownicy, którzy pomogli mu uwolnić rękę.
Na miejscu szybko pojawili się strażacy z miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej i ratownicy medyczni. 21-latek karetką został przewieziony do szpitala.
Wypadkiem zajmie się też Państwowa Inspekcja Pracy.