Najwięcej kontrowersji budziła propozycja zmiany nazwy ulicy Marcina Chwiałkowskiego. Nowej nazwy nie chcieli mieszkańcy ulicy, którzy bronili Chwiałkowskiego twierdząc, że nie był on negatywną postacią historyczną. Projekt zakładał, że część ulicy nosiłaby nazwę Jana Spychalskiego, a odcinek od schodów do pływalni, zyskałaby nazwę Chwiałka, jak powszechnie nazywają ją Poznaniacy. Ze względu na sprzeciwy, Radni zdecydowali się odroczyć głosowanie nad zmianą. Opinie w sprawię Chwiałkowskiego ma wydać IPN.
Nazwę zmieniła za to al. Republik na Winogradach, która będzie nazywać się al. 15 Pułku Ułanów Poznańskich. Na Starołęce zniknęła ul. Wincentego Pstrowskiego. Zdecydowano o przedłużeniu nazwy istniejącej w tym miejscu ul. Romana Maya. Tej zmianie również byli przeciwni mieszkańcy, ale Rada nie wzięła pod uwagę protestów.
Z kolei na Winogradach nie powstanie ulica Juliana Leńskiego. Radni podjęli decyzję, że będzie to ulica Anny German. Nie przyjęta została również nazwa dla ronda na Świerczewie. Proponowana nazwa Lotników 302. Dywizjonu Poznańskiego została odrzucona. Nowe ulice przybyły za to na Szczepankowie: ulica Berberysowa i Siedliskowa. Nazwy zyskał również skwer na Wildzie - Tajnej Organizacji Nauczycielskiej, w Parku Moniuszki - Niezależnego Zrzeszenia Studentów oraz na terenie Łazarza -Policji Państwowej II RP.