Dramat na S11 pod Poznaniem. Pijany Hindus wjechał pod prąd!

To cud, że w tym wypadku nikt nie zginął. W nocy pod Poznaniem (30 marca) - pijany Hindus wjechał pod prąd na drogę ekspresową. Szczegóły w artykule.

Dramat na S11 pod Poznaniem. Pijany Hindus wjechał pod prąd!

i

Autor: Policja Poznań/ Materiały prasowe

Alkohol i kierowanie samochodem to nigdy nie jest dobre połączenie. Tak było i tym razem. Do dramatu doszło na drodze S11 - na wysokości Kórnika - krótko po godz. 3:00. Obywatel Indii wjechał pod prąd na drogę ekspresową i wjechał wprost w prawidłowo jadącego VW Craftera.

W wyniku tego wypadku poszkodowany został kierowca i pasażer Seata. Jak ustalili policjanci, kierujący Seatem prowadził samochód w stanie nietrzeźwości - powiedział Super Expressowi podkomisarz Łukasz Paterski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu. Badanie policyjnym alkomatem nie pozostawiało złudzeń. Hindus miał ponad promil. - Została mu także pobrana krew do badania - dodał policjant. 

Sprawę wypadku bada policja.

Pokój zbrodni - tajemnicze zniknięcie Anny Prus

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki