Spis treści
Działał jako kominiarz bez uprawnień. Zrobił blisko 100 przeglądów
W tej sprawie nie chodzi o naciągaczy sprzedających "kalendarze na szczęście", lecz o poważniejszy proceder. Jarocińska policja zakończyła dochodzenie dotyczące 35-latka, który świadczył usługi kominiarskie bez jakichkolwiek uprawnień.
Czyszczenie kominów tylko dla osób z kwalifikacjami
Funkcjonariusze namierzyli podejrzanego, którym okazał się 35-letni mieszkaniec gminy Jarocin. Mężczyzna pobierał opłaty za czyszczenie i odbiory przewodów kominowych, nie mając do tego uprawnień. Zgodnie z prawem takie obowiązki mogą wykonywać wyłącznie osoby z tytułem mistrza w rzemiośle kominiarskim lub przynajmniej z kwalifikacjami czeladnika. Śledczy dowiedli, że mężczyzna nie dysponował żadnym z tych dokumentów. Od marca do maja zdołał przeprowadzić aż 98 fałszowanych odbiorów na terenie powiatu.
Właśnie ogromna skala tego procederu przykuła uwagę policjantów. W trakcie śledztwa okazało się, że 35-latek posługiwał się sfałszowanymi dokumentami, aby budować zaufanie klientów i czerpać zyski. Z tego powodu prokuratura przedstawiła mu zarzut oszustwa z użyciem podrobionych pism. To jednak nie koniec jego problemów, ponieważ mundurowi odkryli także nielegalne przełamanie zabezpieczeń systemu informatycznego. Do sądu trafił już akt oskarżenia. Za popełnione przestępstwa fałszywemu kominiarzowi grozi do ośmiu lat więzienia.