Aktualizacja: godz. 12:20
W hali znajdował się przepracowany olej silnikowy. Doszło do rozszczelnienia zbiornika z substancją, jednak dzięki szybkim działaniom strażaków zabezpieczono miejsce zdarzenia przed rozprzestrzenieniem się wycieku. Na miejscu zdarzenia strażacy ze Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego z Leszna będą przepompowywać substancję do zastępczych zbiorników, co pozwoli ograniczyć ryzyko skażenia środowiska.
Jak przekazała poznańska straż pożarna, pracownicy zakładu podjęli próbę gaszenia pożaru przed przybyciem służb. Jeden z nich został ranny, jednak strażacy zaopatrzyli medycznie mężczyznę na miejscu zdarzenia, nie wymagał on dalszej hospitalizacji.
W kulminacyjnym momencie na miejscu pracowało 15 wozów strażackich, kilkudziesięciu strażaków PSP i OSP. Dach obiektu zawalił się. Trwa dogaszanie pogorzeliska. Zastępy strażackie są sukcesywnie odsyłane do baz, jednak działania ratownicze potrwają jeszcze przez jakiś czas w miejscu pożaru.
Wcześniej pisaliśmy:
Według wstępnych informacji ogień objął składowane opony. Pożar jest już rozwinięty, a sytuacja wymaga zaangażowania dużych sił straży pożarnej. Do działań skierowano strażaków zawodowych z Wolsztyna oraz jednostki OSP z terenu gminy Przemęt. Alarmowane są także kolejne zastępy z okolicznych miejscowości - podaje lokalny portal.
Jedna osoba została poszkodowana - szybko trafiła jednak pod opiekę lekarzy, jej życiu nic nie zagraża. Jak powiedział nam Martin Halasz z wielkopolskiej straży pożarnej, największy ogień udało się już ugasić.
Na miejscu pracuje jednak wciąż około 15 zastępów straży pożarnej, tak by przelać pogorzelisko, teren objęty pożarem, doprowadzić do całkowitego ugaszenia tego pożaru. W hali doszło do rozszczelnienia zbiornika z przepracowanym olejem silnikowym - wyjaśnił dziennikarzom Radia Eska.
Ogromne zadymienie wzbudziło niepokój mieszkańców i internautów. W mediach społecznościowych pojawiają się relacje osób, które zauważyły słup czarnego dymu z bardzo dużej odległości.
W przypadku pożarów składowisk opon służby bardzo często apelują do mieszkańców o zachowanie ostrożności i nieotwieranie okien. Gęsty, toksyczny dym może być szkodliwy dla zdrowia, szczególnie dla dzieci, seniorów oraz osób z problemami układu oddechowego.
Akcja gaśnicza cały czas trwa. Przyczyny pożaru będą wyjaśniane po opanowaniu sytuacji.