Historia tego zegarka jest niezwykła. Zakupiony przez generała Stanisława Skrzyńskiego już od czterech pokoleń przekazywany jest z ojca na syna. Stanisław Skrzyński zapisał się na kartach historii jako waleczny i dzielny żołnierz. W 1920 r. Józef Piłsudski nadał generałowi Skrzyńskiemu Krzyż Srebrny Orderu Wojskowego Virtuti Militari nr IX – najwyższe polskie odznaczenie wojenne – a także powołał go w skład pierwszej kapituły tego orderu. Otrzymał również Krzyż Niepodległości za zasługi w dziele odzyskania suwerenności oraz czterokrotnie Krzyż Walecznych. To on kupił zegarek Patek Philippe.
Zobacz: Obraz wart 5 milionów wisiał w starej willi pod Warszawą. „Rodzinna pamiątka” [ZDJĘCIA]
– Dziadek kupił zegarek marki Patek Philippe bezpośrednio u Ferdynanda Woronieckiego, jednego z najwybitniejszych warszawskich zegarmistrzów, prawdopodobnie między 1910 a 1925 r. Od tego czasu nosił go ze sobą wszędzie, aż w końcu przekazał go jednemu z synów. I tak trafił do mnie, podarowany mi przez ojca. Zegarek, teraz w rękach mojego syna, służy w naszej rodzinie już czwarte pokolenie, a wciąż działa bez zarzutu – opowiada Marek Skrzyński, wnuk generała, ceniony konserwator zabytków.
Patek Philippe to biały kruk wśród zegarków, a egzemplarzy z taką historią nie spotyka się wcale. Fakt, że został kupiony u Ferdynanda Woronieckiego, jeszcze bardziej zwiększa jego wartość. Warszawski zegarmistrz wielokrotnie nagradzany był za swój warsztat, a jego kunszt doceniali m.in. Bolesław Prus czy Henryk Sienkiewicz. Woroniecki nie tylko konstruował mechanizmy i projektował zegary, ale też prowadził warsztat oraz sklep, w którym sprzedawał gotowe wyroby kultowych marek: Longines, Omega czy właśnie Patek Philippe.
– To pierwszy taki zegarek w historii DESA Unicum. Rodzina generała Skrzyńskiego z Konstancina pod Warszawą traktowała go jak najważniejszą pamiątkę rodzinną, dzięki czemu jest w tak świetnym stanie, pomimo swojej wiekowości. Przekazywany z pokolenia na pokolenie trafił ostatecznie do nas i teraz każdy będzie mógł podziwiać go podczas wystawy zegarków w DESA Unicum. Na zbliżającej się aukcji trafi do nowego właściciela i do nowej rodziny, z której historią będzie od tego momentu związany – mówi Kamil Preis, specjalista ds. zegarków luksusowych DESA Unicum.