- W Ostrowie Kaliskim kolejny były pracownik domu dziecka usłyszał zarzuty znęcania się nad podopiecznymi.
- Mężczyźnie grozi do 3 lat więzienia za groźby i naruszenie nietykalności cielesnej dwojga dzieci.
- Ofiary miały 11 i 13 lat.
Kolejny skandal w domu dziecka
Sprawa domu dziecka w Ostrowie Kaliskim nabiera tempa. Do Sądu Rejonowego w Kaliszu trafił akt oskarżenia przeciwko 64-letniemu byłemu wychowawcy. Mężczyzna ma odpowiadać za znęcanie się nad dwojgiem podopiecznych. Prokuratura zarzuca mu kierowanie gróźb uszkodzenia ciała wobec 13-letniego chłopca oraz naruszenie nietykalności cielesnej zarówno jego, jak i 11-letniej dziewczynki. Do zdarzeń miało dochodzić w 2024 roku. Jeśli zarzuty się potwierdzą, grozi mu do 3 lat więzienia.
To już drugi akt oskarżenia w tej sprawie. Pod koniec 2025 roku przed sądem stanęła była wicedyrektorka placówki. Kobieta miała poniżać i znieważać wychowanków. Jedną z jej wypowiedzi nagrał nauczyciel. Nagranie miało posłużyć jako dowód w sprawie. Podejrzana nie przyznała się do winy. W jej przypadku maksymalna kara to rok pozbawienia wolności.
Szokujące wyniki kontroli
Choć obie sprawy formalnie były ścigane z oskarżenia prywatnego, prokuratura zdecydowała się przejąć inicjatywę. - Po analizie materiału dowodowego podjęto decyzję o objęciu postępowań z urzędu - przekazała prokurator Elżbieta Waliszewska-Fingas.
Afera wyszła na jaw w październiku 2024 roku po kontroli Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu. Inspektorzy reagowali na skargi dotyczące zachowania wychowawców. Wnioski były alarmujące. Jak ustalono, dzieci nie miały zapewnionych odpowiednich warunków bytowych, a ich prawa nie były przestrzegane. Sprawa trafiła do prokuratury, która wszczęła śledztwo.
Caritas zrezygnował, dom dziecka przejęły władze powiatu
Po ujawnieniu wyników kontroli Caritas Diecezji Kaliskiej zrezygnował z prowadzenia ośrodka. Obecnie placówką zarządza powiat kaliski. Starosta Jan Adam Kłysz zapewnia, że sytuacja jest już opanowana. - Dzieci mają teraz zapewnione bezpieczne warunki opiekuńcze i wychowawcze - podkreślił.
Dom dziecka powstał w 2017 roku w budynku dawnej szkoły w gminie Brzeziny. Utworzono w nim 14 miejsc dla dzieci w wieku od 10 do 18 lat. Placówka miała być rozwiązaniem problemu braku miejsc dla dzieci z powiatu kaliskiego, które wcześniej trafiały do odległych ośrodków. Pobyt wychowanków przewidziano na maksymalnie trzy miesiące, a w wyjątkowych przypadkach do pół roku.
Źródło: PAP