Do niepokojącej sytuacji miało dojść w sobotę, 31 października, w Bolewicach. Na facebookowej grupie „Bolewice Kupię/Sprzedam/Zamienię” pojawił się wpis pani Marty, która udostępniła zdjęcie czekoladki. Jak wynika z jej relacji, w słodyczu znajdowała się szpilka.
Kobieta nie kryła oburzenia. Zwróciła uwagę, że osoby, które nie chcą uczestniczyć w halloweenowej zabawie, mogą po prostu nie otwierać drzwi dzieciom. Jej zdaniem wkładanie niebezpiecznych przedmiotów do cukierków to przekroczenie wszelkich granic.
Ja rozumiem że może ktoś nie życzyć sobie żeby dzieci przychodziły w takim dniu jak dziś w Halloween po cukierki, wystarczy nie otwierać drzwi, podziękować myślę że każdy zrozumie. Ale żeby szpilki wbijać ??? A co jakby któreś z dzieci zjadło ??? – napisała pani Marta.
Policja ostrzega rodziców po niepokojącym odkryciu w Bolewicach
Do sprawy odniosła się również policja w Nowym Tomyślu. Funkcjonariusze przypomnieli, że celowe umieszczanie niebezpiecznych przedmiotów w słodyczach nie jest niewinnym żartem, lecz może stanowić poważne przestępstwo.
Pamiętajcie, że to nie jest psikus, lecz przestępstwo narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, za które grozi do 3 lat więzienia. Zawsze dokładnie sprawdzajcie cukierki, zanim Wasze dzieci je zjedzą! – przekazali policjanci.
Internauci oburzeni. „To się w głowie nie mieści”
Zdjęcie i relacja mieszkanki wywołały lawinę komentarzy. Internauci nie kryli oburzenia i ostro oceniali zachowanie osoby, która miała umieścić szpilkę w słodyczu.
To się w głowie nie mieści... – napisała jedna z osób.
Osoby które robią takie rzeczy nie zasługują na miejsce w społeczeństwie... – komentował kolejny internauta.
Policjanci apelują o ostrożność i dokładne sprawdzanie słodyczy, które dzieci przyniosły z halloweenowej zabawy