Lekarze zaszyli łyżkę chirurgiczną w ciele kobiety! 33-latka nie żyje

2019-09-17 11:50 BM
Chirurgia
Autor: pixabay.com - zdjęcie poglądowe

Straszna historia z konińskiego szpitala. Lekarze popełnili ogromny błąd podczas operacji i zostawili w jej ciele narzędzie chirurgiczne. Wyciągnęli je, ale kilka dni po drugim zabiegu 33-letnia Emilia zmarła. Sprawą zajmuje się prokuratura, a lekarzom grozi do 5 lat więzienia.

Dramat rozegrał się w szpitalu w Koninie. TVP 3 Poznań informuje, że 33-letnia kobieta z miejscowości Cienin Kolonia przeszła operację jajników. Zabieg nie był zbyt skomplikowany, ale ona kilka dni po nim zaczęła skarżyć się na silne bóle. Okazało się, że w jej ciele zaszyto kilkudziesięciocentymetrową łyżkę chirurgiczną!

Lekarze zdecydowali o kolejnej operacji. Chcieli jak najszybciej wyciągnąć ciało obce z kobiety. Kilka dni później kobieta zmarła, a sprawa trafiła do prokuratury. Śledczy sprawdzają czy doszło do nieumyślnego spowodowania śmierci. Jeśli faktycznie tak było to lekarzom grozi kara do 5 lat więzienia.

Stanowisko szpitala

- W tym miejscu mogę wyrazić ubolewanie dla członków rodziny, bo żadna taka sytuacja nie jest łatwa, ani przyjemna. Jest mi bardzo przykro z tego powodu. Będzie to przez nas sprawdzane - przekazał w rozmowie z TVP3 Poznań dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Koninie Leszek Sobieski.

Sprawdzono zostanie pełna dokumentacja medyczna, a także najważniejsza sprawa, czyli czy stan zdrowia kobiety pogorszył się przez to, że miała w ciele ciało obce. - Musimy ustalić przebieg, konieczność i ewentualne popełnione błędy. Wydaje się, że jest to oczywiste, natomiast chcemy od strony medycznej spojrzeć, czy naprawdę było tak, jak w pierwszym osądzie sprawy to wygląda - dodaje Sobieski.

33-latce nikt nie zwróci życia, ale wszyscy chcą wyjaśnić sprawę do końca.

Książka ,,Bez znieczulenia” Wydawnictwa Harde pióra Tadeusza W. pokazuje szpitalną rzeczywistość zza białej kurtyny. Jej autor, który wybrał studia medyczne z powołania, pracuje jako lekarz w przychodniach i na szpitalnych oddziałach od ponad 10 lat. Zna więc ten świat z autopsji.

Bez znieczulenia
Autor: Materiały prasowe