Chciał dać nauczkę koledze córki. Próbowali wepchnąć drewnianą pałkę w miejsce intymne. To nie wszystko

2026-04-10 15:43

Mariusz Z. (43 l.) ze Śremu w Wielkopolsce chciał dać nauczkę koledze swojej córki, więc… zorganizował porwanie nastolatka i homoseksualną próbę gwałtu. Chłopak z całych sił się bronił. Ta bulwersująca sprawa znalazła swój finał w sądzie. Szczegóły w poniższym artykule.

Koszmar w Śremie. Tak chciał "dać nauczkę" nastolatkowi

Do dramatu w Śremie by nie doszło, gdyby córka Mariusza Z. nie poskarżyła się rodzicom, że jej kolega Kacper P. zrobił jej krzywdę, a ojciec nastolatki szybko nie obmyśliłby planu dania nauczki koledze córki. Mężczyzna zorganizował swoich znajomych i przeszedł do realizacji chorego planu zemsty. Piekło chłopaka zaczęło się 13 kwietnia 2025 roku na ul. Kolejowej. Mariusz Z. razem ze swoimi kolegami Franciszkiem G., Michałem L. i Jarosławem J. wciągnęli zbawionego celowo w określone miejsce Kacpra do samochodu i zawieźli nad jezioro. Na głowę naciągnęli mu foliowy worek. Najgorsze miało dopiero nadejść. Nad jeziorem porywacze przygnietli Kacpra do ziemi i kilka razy próbowali włożyć mu w odbyt drewnianą pałkę. Jak powiedział w trakcie publikacji wyroku sędzia nie udało im się, bo nastolatek bardzo się bronił. - Odbyt jest chroniony przez dwa mięśnie pośladkowe, które są najsilniejsze w całym organizmie - mówił w uzasadnieniu wyroku sędzia Szymon Szmyt.

Czytaj więcej o sprawie: Grozili śmiercią, pobili i próbowali zgwałcić. Sprawcy porwania 16-latka w Śremie stanęli przed sądem

Są wyroki dla sprawców

Wszyscy mężczyźni za to, co zrobili (a także między innymi za posiadanie narkotyków) zostali skazani na więzienie. Mariusz Z. na 7 lat, Franciszek G na 5,5 roku, Michał L .na 6 lat i 2 miesiące, a kierowca auta, którym uprowadzono Kacpra na 1,5 roku. - Dbanie o dobro dziecka, czy wola zadośćuczynienia mu za krzywdy nie może prowadzić do takiego działania i doprowadzenia do popełnienia przestępstwa o takich skutkach - mówił sędzia.

Sąd orzekł także pięcioletni zakaz pracy z małoletnimi wobec trzech głównych sprawców oraz zasądził od nich solidarnie 30 tys. zł zadośćuczynienia dla Kacpra P. Warto podkreślić, że tylko Mariusz Z. nie przeprosił nastolatka i nie wyraził skruchy za to, co zrobił. Wyrok nie jest prawomocny.

Pokój Zbrodni - Radosław J. Targówek

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki