Mistrz muay thai rzucił tortem w Jacka Jaśkowiaka. W kilka godzin zebrali dla niego ogromną sumę

2026-06-19 20:29

Po głośnym incydencie podczas sesji Rady Miasta Poznania internauci błyskawicznie uruchomili zbiórkę na rzecz Kamila Siemaszko i Patryka Szynkowskiego. Obaj usłyszeli zarzuty po akcji z tortem wymierzonej w prezydenta Jacka Jaśkowiaka. W ciągu kilku godzin udało się zebrać ponad 22,5 tys. zł z planowanych 30 tys. zł.

  • Zbiórka dla Kamila Siemaszko i Patryka Szynkowskiego przekroczyła już 22,5 tys. zł.
  • Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty po incydencie podczas sesji Rady Miasta Poznania.
  • Kamil Siemaszko odpowie za znieważenie i naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, a Patryk Szynkowski - za pomocnictwo.

Rzut tortem podczas sesji rady miasta

Do zdarzenia doszło 16 czerwca podczas sesji Rady Miasta Poznania, na której radni głosowali nad udzieleniem prezydentowi Jackowi Jaśkowiakowi absolutorium za wykonanie budżetu za 2025 rok. W trakcie obrad do włodarza miasta podeszło dwóch mężczyzn. Jeden próbował wręczyć mu tzw. „wilczy bilet”, drugi rzucił w jego stronę tortem.

Podczas akcji padły słowa o „wotum nieufności Poznaniaków” wobec prezydenta miasta. Jacek Jaśkowiak z kolei krzyczał do sprawców, że są „hołotą”. Nagrania z incydentu szybko obiegły internet i wywołały szeroką dyskusję.

W perspektywie trzy lata więzienia

Po zdarzeniu policja zatrzymała Kamila Siemaszko (40 l.) z Kolektywu Rozbrat i Federacji Anarchistycznej oraz Patryka Szynkowskiego ze Związku Zawodowego Inicjatywa Pracownicza. Obaj usłyszeli zarzuty i zastosowano wobec nich środki zapobiegawcze: zostali objęci dozorem oraz zakazem zbliżania się do Jacka Jaśkowiaka i Urzędu Miasta Poznania.

Za zarzucane im czyny grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Sami zainteresowani podkreślają, że ich działanie miało charakter protestu politycznego i społecznego.

Zbiórka rośnie z godziny na godzinę

Krótko po wydarzeniu uruchomiono internetową zbiórkę „Ścigani za tort. Pomoc prawna w walce z prezydentem”. Mimo charakteru akcji, zrzutka szybko zaczęła zyskiwać popularność. W ciągu zaledwie kilku godzin darczyńcy wpłacili ponad 22,5 tys. zł z zakładanych 30 tys. zł. Organizatorzy podkreślają, że środki mają zostać przeznaczone na pomoc prawną.

W opisie czytamy, że akcja z tortem była formą protestu przeciwko polityce władz miasta, a także wyrazem solidarności z mieszkańcami Osiedla Maltańskiego. Czytaj też: Kościół sprzedał deweloperowi osiedle razem z lokatorami. Protest przed katedrą. "Parafianie sprzedani, miliony na plebanii"

Gość Eski Poznań - Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki